Transfery, wieści



Oglądasz archiwalną wersję tematu "Transfery, wieści" z forum www.bukosfera.pl/





Strona 1 z 31, 2, 3


W@llace - 2007-06-12, 19:41

Jak wszyscy wiemy skończył się Sezon. I liga startuje 27-29 lipiec. W tym temacie podajemy wiadomości godne uwagi. Transfery, problemy klubowe...

Sebuninho - 2007-06-13, 15:55

Maciej Skorża nowym trenerem Wisły Kraków

A oto fragment konferencji prasowej z nowym trenerem Wiślaków:
Maciej Skorża: - Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie i owocna, i długa. Dla mnie Kraków jest magicznym miastem, a Wisła magicznym klubem. Pracę tutaj odbieram jak nobiltację i honor. Dziękuję za to wyróżnienie. Jutro rozpoczyna się moja codzienna, ciężka praca. Wiem jak trudne zadanie jest przede mną, jakie oczekiwania są przed tą drużyną. Wisła zawsze powinna grać o najwyższe cele. Na pewno w przyszłym sezonie będzie to ekipa walcząca o najwyższe trofea.
Cel postawiony przede mną jest bardzo precyzyjny - stworzenie drużyny, która skutecznie będzie walczyła w europejskich pucharach. Jestem młodym człowiekiem, może czasem zbyt optymistycznie patrzę na różne rzeczy, ale myślę, że w Krakowie jest świetny klimat by to osiągnąć. Drużyna ma wielki potencjał, zawodnicy potrafią skutecznie rywalizować o miano najlepszej w kraju. Wisła na pewno musi grać ofensywną, efektowną piłkę, musi zwyciężać, ale należy też zachować proporcje pomiędzy defensywą i ofensywą. Nie możemy zapominam o dobrej organizacji gry i wyważonych proporcjach między grą ofensywną i defensywną.

Rudestus - 2007-06-13, 18:36

Ciekawe co się stało z Winfriedem Schafferem, byłym trenerem reprezentacji Kamerunu, bo to przecież on był wymieniany jako potencjalny trener piłkarzy Wisły(m.in. przez portal gazeta.pl). Czyżby nadal polskie kluby nie były w stanie ukończyć całego przedsięwzięcia pod tytułem: "Zatrudnijmy wreszcie dobrego szkoleniowca zza granicy(vide próba zatrudnienia Chovanca w Legii)? Co do Skorży, czas pokaże jest on przecież trenerem na dorobku. Zobaczymy co pokaże w potencjalnie mocniejszej piłkarsko Wiśle Kraków.
Sebuninho - 2007-06-13, 20:35

Co do Winfriedem Schafferem to poszło jak zawsze o kase :-) tzn Schaffer chciał zarabiać w Wiśle ponad 500tyś euro , a ponadto zarządał 150tyś euro dla swojego asystenta i do tego jeszcze 3mln euro na transfery. Jak na Polskie warunki te kwoty były zdecydowanie za duże i Wisła zdecydowała się na wariant krajowy. Co do Skorży to póki co jest on tak jak napisał Rudestus, młodym trenerem na dorobku, jednak posiada moim zdaniem, bardzo dużą wiedzę teoretyczną która może, ale nie musi - doprowadzić Wisłe do sukcesu... Zresztą nie od dziś wiadomo że aby osiągnąć sukces potrzeba pieniędzy, zobaczymy więc czy Pan Cupiał znowu zdecyduje się na poważne inwestowanie w piłkę nożną

W@llace - 2007-06-13, 21:42

To może być prawdziwy hit letniej ligowej przerwy. Milionerka i piękna eksmodelka Yara Wortmann już wkrótce może zostać nowym właścicielem beniaminka ekstraklasy, Zagłębia Sosnowiec. Do klubu z Sosnowca wpłynęło już nawet pismo w tej sprawie - informuje dziennik.pl.
Piękna Yara jest założycielką i głównym udziałowcem firmy WINunited. To właśnie ona chce przejąć większościowy pakiet akcji sosnowieckiego klubu. WINunited jest licencjonowaną firmą bukmacherską, założoną w 2005 roku z siedzibą na Malcie. Działa w 15 krajach, a w najbliższych latach chce inwestować na rynkach Europy Wschodniej. Stąd zainteresowanie klubem z Sosnowca.

Firma jest w stanie przekazywać na działalność klubu rocznie około 7 milionów złotych. Gdyby do tego dodać pieniądze obecnych właścicieli Zagłębia z włoskiej firmy "Ersi", którzy mimo sprzedania pakietu większościowego nadal chcą wspierać sosnowiecki klub, to budżet Zagłębia mógłby wynosić kilkanaście milionów złotych.





Jak dla mnie parodia jakich mało, oczywiscie chodzi o samą wiadomość, bo nie obraziłbym sie, gdyby ta Pani rzadziła w moim klubie! ;-)

Ale wszyscy znamy źródło gazety fakt...

Sebuninho - 2007-06-13, 21:44

hehe dobre od razu widać pod ręką jakiego koncernu znajduje się "Dziennik"
Tutki - 2007-06-14, 12:18

Mimo wcześniejszych głosów, że Rafał Boguski rundę jesienną spędzi na wypożyczeniu w Bełchatowie, by ogrywać się w europejskich pucharach, młody napastnik wcześniej wróci do Wisły.

- Wysłaliśmy pismo do Bełchatowa. Chcemy, aby od nowego sezonu Boguski znów był graczem Wisły, by wrócił z wypożyczenia - poinformował Jacek Bednarz.

- Mam nadzieję, że uda się wkomponować go do zespołu i wykorzystać jego ponadprzeciętne umiejętności - zadeklarował trener Skorża.

Źrodło: www.WislaKrakow.com

dzodzo1908 - 2007-06-14, 20:03

Zahorski przeszedł do Górnika Zabrze

Tomasz Zahorski został kolejnym nabytkiem zabrzańskiego Górnika. Urodzony w Olsztynie napastnik parafował dziś czteroletni kontrakt z klubem, decydując się na zasilenie zespołu Górnika przed sezonem 2007/2008, mimo poważnego zainteresowania ze strony łódzkiego Widzewa.

22-letni piłkarz, występujący w rundzie wiosennej ubiegłego sezonu w barwach Górnika Łęczna, przeszedł do Zabrza z Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, na zasadzie transferu definitywnego.

- W Zabrzu tworzy się ciekawy klimat na wielką piłkę. Trener Wieczorek jest również osobą, która potrafi stworzyć dobry zespół. Myślę, że z każdym kolejnym meczem będę się coraz bardziej rozkręcał i spełnię oczekiwania moich nowych pracodawców, a przede wszystkim kibiców - tak skomentował swój angaż w Górniku Zahorski.

źródło: Górnik Zabrze

Sebuninho - 2007-06-15, 09:17

a ten cały Zahorski swego czasu zapowiadał się na drugiego Rasiaka, ale widać jakoś się zmarnował po drodze

Wisła - GKS Bełchatów: wojna o piłkarza

Po kłótni z Lechem o Emiliana Dolę. Wisła ma kolejny spór. GKS Bełchatów twierdzi, że Wisła nie ma prawa skracać okresu wypożyczenia Rafała Boguskiego, bo poinformowała o tym za późno.
Prezes wicemistrzów Polski Jerzy Ożóg w sprawie Boguskiego siedział cicho jak mysz pod miotłą, bo czekał na koniec maja. Umowa wypożyczenia tego piłkarza, zawarta między Wisłą a Bełchatowem, obowiązuje do końca 2007 r. "Biała Gwiazda" pozostawiła sobie jednak furtkę, że w każdym okresie transferowym będzie miała prawo odzyskać zawodnika. Sęk w tym, że miała o tym powiadomić bełchatowian przed końcem maja.

- W maju nie dostaliśmy z Wisły żadnego pisma. Dlatego Rafał może zostać u nas do końca roku - uważa prezes Ożóg.

- Nie, nie, nie! Nic z tych rzeczy - protestuje prezes Heler. - Osobiście wysyłałem w maju dwa pisma do Bełchatowa z informacją o skróceniu wypożyczenia Rafała Boguskiego. Mam dowód nadania listu poleconego, a także potwierdzenie przesłania faksu.

źrodło: Gazeta Wyborcza

dzodzo1908 - 2007-06-15, 14:50

Jacek Zieliński trenerem Korony !

Jacek Zieliński został nowym szkoleniowcem Kolportera Korony Kielce - poinformował klub na swojej oficjalnej stronie.

Zastąpił on na tym stanowisku Ryszarda Wieczorka, który w przyszłym sezonie poprowadzi Górnika Zabrze.

Zieliński w minionych rozgrywkach pracował w Legii Warszawa. Do Kielc trafił po rekomendacji nowego dyrektora sportowego Korony - Pawła Janasa.

Źródło informacji: INTERIA.PL

Szosti - 2007-06-15, 20:10

Mistrzem w sezonie 2007/2008 będzie Wisła Kraków! To będzie wielki sezon dla 'Białej Gwiazdy' i w końcu nie wygra ligi przypadkowy zespół
mcy - 2007-06-15, 20:30

No to może dla odmiany coś z II ligi:
Podbeskidzie Bielsko-Biała rozwiązało kontrakty z dwoma swoimi zawodnikami: Arturem Monasterskim i Marcinem Wielgusem. Jest to o tyle zaskakująca informacja, gdyż Podbeskidzie nie ma pieniędzy na kupno innych zawodników.
Przypomnijmy, że klub z Bielska na starcie następnego sezonu będzie miał 6 punktów ujemnych, które są karą za udział w aferze korupcyjnej.

Lukash_90 - 2007-06-18, 23:54

Radolský zastąpił Wleciałowskiego

Marek Wleciałowski nie jest już trenerem Ruchu Chorzów. Szkoleniowiec poinformował o tym w piątkowe popołudnie.
- Zakończył się pewien etap w mojej współpracy z klubem. Odchodzę za porozumieniem stron - powiedział Marek Wleciałowski, który niedawno wprowadził zespół "niebieskich" do Orange Ekstraklasy.
Jego następcą został Duąan Radolský, który prowadził m.in. Dyskobolię Grodzisk Wielkopolski. Słowak związał się z Ruchem dwuletnim kontraktem.

źródło:Ruch Chorzów

Lukash_90 - 2007-06-18, 23:55

Kadra Cracovii na zgrupowanie do Stanów Zjednoczonych

Jutro w południe piłkarze Cracovii wystartują z lotniska w Balicach. Wylądują w Chicago, gdzie spędzą cały najbliższy tydzień. W ekipie na zgrupowanie znalazło się 20 zawodników.W niedzielę do samolotu wsiądzie jednak dziewiętnastu. Dwudziesty - Dariusz Kłus - swój lot będzie miał dopiero w poniedziałek, bowiem w sobotę stanie na ślubnym kobiercu.

Kadra Cracovii na zgrupowanie do Stanów Zjednoczonych:
Bramkarze: Marcin Cabaj, Sławomir Olszewski.
Obrońcy: Michał Karwan, Krzysztof Radwański, Łukasz Skrzyński, Tomasz Wacek, Jacek Wiśniewski, Paweł Wojciechowski.
Pomocnicy: Arkadiusz Baran, Piotr Giza, Mateusz Jeleń, Dariusz Kłus, Karol Kostrubała, Paweł Nowak, Dariusz Pawlusiński, Paweł Szwajdych.
Napastnicy: Piotr Bania, Marcin Bojarski, Bartłomiej Dudzic, Tomasz Moskała.

Lukash_90 - 2007-06-18, 23:55

Zagłębie Lubin pojedzie na obóz do Austrii

Mistrzowie Polski spotykają się 25 czerwca i od razu wyjeżdżają na tygodniowy obóz do Wronek. Możliwe, że rozegrają tam sparing z Koroną Kielce.

Po powrocie będą mieli zaledwie dwa dni urlopu i już 3 lipca udadzą się na obóz do Austrii.W Salzburgu lubinianie planują rozegrać cztery sparingi, ale jeszcze nie ustalono z kim. Znane są tylko ich daty - 4, 7, 11 i 14 lipca. - Na pewno zagramy z zespołami z Rumunii, Austrii, Szkocji lub Anglii i być może jeszcze z Debreczynem - mówi dyrektor do spraw sportowych Jakub Jarosz.

źródło: Przegląd Sportowy

dzodzo1908 - 2007-06-19, 13:00

ŁKS bliski pozyskania Klatta

Późnym wieczorem w poniedziałek rozpoczęły się rozmowy dotyczące pozyskania Marcina Klatta przez Łódzki Klub Sportowy - dowiedziała się nieoficjalnie ze źródeł zbliżonych do klubu.

Menadżerem Klatta jest Serb Dragan Popović i to on negocjuje z klubem warunki, na jakich ten napastnik miałby zagrać w ŁKS. Łódzką stronę reprezentuje właściciel drużyny Daniel Goszczyński.

Klatt dotychczas bronił barw Lecha Poznań, Kujawiaka Włocławek, Legii Warszawa, Korony Kielce i Zawiszy Bydgoszcz.

Źródło informacji: www.interia.pl

czech17 - 2007-06-19, 13:54

Zmiany w planie przygotowań Widzewa do nowego sezonu

Sztab szkoleniowy ustalił plan przygotowań do sezonu 2007/2008. Po urlopach piłkarze spotkają się 18 czerwca. Pierwsze zgrupowanie zaplanowano w Dębicy w terminie 21.06-30.06. Dwa dni później widzewiacy wyjadą na kolejne zgrupowanie. Tym razem bazą treningową łodzian będzie ośrodek w Gutowie. Zaplanowano również mecze kontrolne jakie rozegra drużyna podczas przygotowań do nowego sezonu. Pierwsze spotkanie Widzew rozegra z Polonią Warszawa już 30 czerwca.

Szczegółowy plan przygotowań:

21.06 - 30.06.07 - Zgrupowanie w Dębicy

2.07-14.07.07 - Zgrupowanie w Gutowie

Mecze sparingowe:

30.06.2007 - Widzew - Polonia Warszawa - mecz w Koluszkach

4.07.2007 - Widzew - Cracovia Kraków - mecz w Wieluniu

7.07.2007 - Widzew - Arka Gdynia.

11.07.2007 - Widzew - Zagłębie Sosnowiec.

14.07.2007 - Widzew - Ruch Chorzów - mecz w okolicach Chorzowa (ze wzg. na konserwacje głównej płyty boiska w Chorzowie)

21.07.2007 - Widzew - Wisła Kraków - mecz w Krakowie

Istnieje możliwość, iż drużyna rozegra dodatkowe mecze sparingowe. Miejsca meczów sparingowych nie zostały jeszcze konkretnie ustalowe. Wiadomo jednak, że żaden mecz sparingowy nie odbędzie się na własnym obiekcie.

Źródło informacji - WIDZEW

czech17 - 2007-06-19, 17:03

Wtorek raczej nie dla Wisły

- Rozmawialiśmy o szczegółach ewentualnego zatrudnienia Niedzielana - przyznał 'Gazecie Wyborczej' Jacek Bednarz, dyrektor sportowy Wisły Kraków. Ale rozmowy nie doprowadziły do porozumienia, okazało się, że piłkarz ma zbyt wysokie wymagania finansowe jak na polskie warunki.

Bednarz nie zamknął jednak sprawy całkowicie, przyznając, że w kolejnym tygodniu może dojść do ponownego spotkania.

Wisła to kolejny klub, którego nazwa jest łączona z osobą napastnika NEC Nijmegen. Niedawno o możliwości zatrudnienia byłego gracza Dyskobolii wspominał szkoleniowiec Widzewa Łódź Michał Probierz, wcześniej pojawiły się informacje o zainteresowaniu jego osobą ze strony Vitesse Arnhem. Niedzielan nadal jednak pobiera (niemałą) pensję w Nijmegen. Kontrakt 'Wtorka' z Cesarskimi wygasa za rok.

Źrodlo;Eredivisie.pl

W@llace - 2007-06-21, 08:42

Firma Kotrak-Bis przejęła Zagłębie

Jak udało nam się dowiedzieć, nowym właścicielem Zagłębia została firma Kotrak-Bis. Firma ta powstała w 1991, ma swoją siedzibę w Katowicach i zajmuje się dystrybucją i wdrażaniem oprogramowania komputerowego oraz urządzeń fiskalnych. Nowym dyrektorem Zagłębia ma zostać były piłkarz naszego klubu, a do niedawna trener kilku klubów z niższych lig Dariusz Klamra, a na stanowisko trenera przymierzany jest Krzysztof Chrobak, który ostatnio prowadził Górnika Łęczna.

Michalek1261 - 2007-06-21, 09:12

Wisła znalazła Wilczaka na pozycję Hellera

Wisła ma nowego prezesa! Wczoraj oficjalnie przyjęta została rezygnacja Mariusza Helera - poinformował dziennik "Fakt". Na stanowisku zastąpił go Marek Wilczek, który ostanio pełnił funkcję zastępcy naczelnika Urzędu Skarbowego w Krakowie. W środę popołudniu wiadomość potwierdził klub.

Heler złożył rezygnację ponad dwa tygodnie temu. – Ustępuję ze względów osobistych – twierdzi prezes. Ale nieoficjalnie wiadomo, że zrezygnował, gdyż miał związane ręcę. W klubie każdą decyzję musi zatwierdzić Bogusław Cupiał, a prezes zarządu to funkcja praktycznie jedynie reprezentacyjna. Wiadomo też, że Helerowi nie pomogło zamieszanie z Nikolą Mijailoviciem. Ustępujący prezes zarzeka się jednak, że nie składał Serbowi propozycji rozwiązania kontraktu w zamian za łapówkę.

42-letni Marek Wilczek to były naczelnik Urzędu Skarbowego Kraków - Krowodrza. Wcześniej był zastąpcą naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Krakowie. Jest absolwentem krakowskiej Akademii Ekonomicznej oraz podyplomowego studium finansów przy SGH w Warszawie. Od ponad 30 lat wierny Wiśle Kraków.

Pierwotnie Heler miał zamiar odejść z klubu, jednak wszystko wskazuje na to, że pozostanie przy Reymonta. Ma zająć stanowisko dyrektora wykonawczego. Oprócz zmian gabinetowych, wkrótce ma dojść do pierwszych transferów. Dzisiaj po południu czteroletni kontrakt z Wisłą powinien podpisać pomocnik Ruchu Chorzów Piotr Cwielong. Wczoraj późnym wieczorem z dyrektorem sportowym Wisły Jackiem Bednarzem spotkał sie Kamil Kosowski. "Kosa" jest coraz bliższy powrotu do krakowskiego klubu.

dzodzo1908 - 2007-06-21, 22:55

GKS Katowice zagra w II lidze
Piłkarze GKS Katowice zagrają w sezonie 2007/08 w drugiej lidze. W czwartkowym losowaniu par barażowych trafili na KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, który za udział w aferze korupcyjnej został zdegradowany o jedną klasę rozgrywkową. To oznacza, że GKS wywalczył awans bez konieczności rozgrywania meczów barażowych.
W trzech pozostałych parach zagrają: Warta Poznań z Unią Janikowo, Kolejarz Stróże ze Stalą Stalowa Wola, a Pelikan Łowicz z Kmitą Zabierzów.

Mecze, których stawką będzie prawo gry w drugiej lidze, odbędą się 24 i 27 czerwca (godz. 17.30).
Pierwsze spotkania odbędą się na boiskach dotychczasowych trzecioligowców, czyli Warty, Kolejarza i Pelikana.

Pary barażowe o prawo gry w II lidze:

Warta Poznań - Unia Janikowo
Kolejarz Stróże - Stal Stalowa Wola
Pelikan Łowicz - Kmita Zabierzów
GKS Katowice - KSZO Ostrowiec Św. (awans GKS bez gry).

Zrodlo : www.onet.pl

W@llace - 2007-06-21, 23:02

GKS Katowice zagra w II lidze
Piłkarze GKS Katowice zagrają w sezonie 2007/08 w drugiej lidze. W czwartkowym losowaniu par barażowych trafili na KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, który za udział w aferze korupcyjnej został zdegradowany o jedną klasę rozgrywkową. To oznacza, że GKS wywalczył awans bez konieczności rozgrywania meczów barażowych.
W trzech pozostałych parach zagrają: Warta Poznań z Unią Janikowo, Kolejarz Stróże ze Stalą Stalowa Wola, a Pelikan Łowicz z Kmitą Zabierzów.

Mecze, których stawką będzie prawo gry w drugiej lidze, odbędą się 24 i 27 czerwca (godz. 17.30).
Pierwsze spotkania odbędą się na boiskach dotychczasowych trzecioligowców, czyli Warty, Kolejarza i Pelikana.

Pary barażowe o prawo gry w II lidze:

Warta Poznań - Unia Janikowo
Kolejarz Stróże - Stal Stalowa Wola
Pelikan Łowicz - Kmita Zabierzów
GKS Katowice - KSZO Ostrowiec Św. (awans GKS bez gry).

Zrodlo : www.onet.pl



Strasznie dziwne, że akurat GKS wylosował KSZOKI, no ale niech i tak będzie...

Sebuninho - 2007-06-21, 23:34

Trybunał zaostrzył karę

Związkowy Trybunał Piłkarski PZPN w większości utrzymał kary nałożone na kluby pierwszej i drugiej ligi za udział w tzw. aferze korupcyjnej. W przypadku Górnika Polkowice zaostrzył karę degradacji z jednej do dwóch klas rozgrywkowych.

Tym samym zakończyła się procedura dyscyplinarna w PZPN. Teraz kluby mogą się odwołać do Trybunału Arbitrażowego działającego przy Polskim Komitecie Olimpijskim.

Związkowy Trybunał Piłkarski, jako organ dyscyplinarny PZPN drugiej instancji, został powołany 13 czerwca. Na rozpatrzenie odwołań klubów od decyzji Wydziału Dyscypliny PZPN z 12 kwietnia jego członkowie mieli tydzień. "Wykonaliśmy bardzo trudną i mozolną pracę" - podkreślił przewodniczący trybunału Adam Gilarski, który w czwartek ogłosił ostateczną decyzję.

Klubom postawiono zarzuty przekupstwa sportowego oraz rażącego naruszenia prawa. "Wszystkie zarzuty postawione w postępowaniu dyscyplinarnym uznaliśmy za zasadne. Jeżeli chodzi o korupcję, to podejmując decyzję braliśmy pod uwagę ilość meczów, w których doszło do wręczenia lub usiłowania wręczenia korzyści majątkowej" -
wyjaśnił szef trybunału.

Członkowie trybunału postanowili odrzucić w całości odwołanie Arki Gdynia i utrzymać kary nałożone na ten klub przez Wydział Dyscypliny. Zgodnie z tym, Arka została zdegradowana z pierwszej do drugiej ligi, nowy sezon rozpocznie z pięcioma ujemnymi punktami oraz musi zapłacić karę finansową w wysokości 200 tys. złotych.

"Odrzuciliśmy odwołanie Arki z powodów formalnych, gdyż ten klub najpierw złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze, a następnie zmienił zdanie i mimo to odwołał się od decyzji Wydziału Dyscypliny" - stwierdził Gilarski.

W przypadku innego pierwszoligowca zamieszanego w aferę korupcyjną - Górnika Łęczna - częściowo uwzględniono odwołanie jego obrońców, redukując karę finansową z 270 do 70 tys. złotych oraz liczbę ujemnych punktów na starcie nowego sezonu z dziesięciu do sześciu. Utrzymano jednak karę zasadniczą - degradację o dwie klasy rozgrywkowe.

"Na utrzymanie kary zasadniczej miało wpływ, że aż 17 z 20 spotkań, których dotyczyły zarzuty korupcyjne, rozegrano w pierwszej lidze. Co więcej, ostatni zarzut przypada na maj 2006 roku, czyli rok po zatrzymaniu sędziego Antoniego F., od czego rozpoczęła się afera i sprawa korupcji w polskim futbolu nabrała olbrzymiego rozgłosu. Mimo to jeszcze przez rok trwał w tym klubie proceder korupcyjny" - wyjaśnił jeden z członków Związkowego Trybunału Piłkarskiego Krzysztof Malinowski.

Na drugoligowego Górnika Polkowice, któremu zarzucono najwięcej czynów korupcyjnych, nałożono karę degradacji o dwie klasy rozgrywkowe, czyli zaostrzono decyzję Wydziału Dyscypliny. Ponadto klub ten przystąpi do nowych rozgrywek z sześcioma ujemnymi punktami oraz musi zapłacić 70 tys. złotych kary. W pierwszej instancji kary dodatkowe wynosiły odpowiednio, 10 punktów ujemnych i 50 tys. złotych.

"Praktycznie w ciągu dwóch sezonów przedstawiciele Górnika próbowali, w sposób systemowy, +ustawić+ niemal każdy mecz. Skala tego procederu była olbrzymia, a materiały prokuratorskie są jednoznaczne i przerażające. Działano w sposób zorganizowany, systemowy, a środki przeznaczane na ten cel były największe" - uzasadnił decyzję Adam Gilarski.

"Działalność klubu uderzała także w społeczność tego miasta, gdyż to gmina Polkowice była głównym sponsorem Górnika" - dodał.

O jedną klasę rozgrywkową - z drugiej do trzeciej ligi - został zdegradowany KSZO Ostrowiec Św. Nowy sezon zespół ten rozpocznie z sześcioma punktami ujemnymi, a kara finansowa w jego przypadku to 70 tys. złotych (wcześniej - minus 10 pkt i 50 tys. złoty kary).

"Wydając orzeczenie nie opieraliśmy się jedynie na materiałach procesowych, ale gruntownie zapoznaliśmy się z aktami prokuratorskimi, które zostały przekazane PZPN" - wyjaśnił zastępca przewodniczącego trybunału, Włodzimierz Głowacki.

"Mamy świadomość, że w proceder korupcyjny były zaangażowane także inne kluby. Dowody na to są niezbite. Wynika to choćby z akt prokuratorskich, z którymi się zapoznaliśmy. Ten fakt miał także wpływ na naszą decyzję, gdyż chcemy mieć w przyszłości możliwość adekwatnego do popełnionych czynów, a nie symboliczny, ukarania kolejnych klubów. Dlatego nie możemy zawężać wachlarza kar i ich przedziałów" - powiedział Gilarski.

Związkowy Trybunał Piłkarski nie rozpatrywał sprawy ukaranego przez Wydział Dyscypliny PZPN Podbeskidzia Bielsko-Biała, gdyż ten klub nie odwołał się od kary.

"W postępowaniu wewnątrzzwiązkowym orzeczenie trybunału jest ostateczne i natychmiast wykonalne. Ustawa o sporcie kwalifikowanym przewiduje w takim przypadku możliwość odwołania się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, działającego przy Polskim Komitecie Olimpijskim" - zakończył Adam Gilarski.

Polska Agencja Prasowa

Sebuninho - 2007-06-23, 13:18

Niedzielan w Wiśle?! - czyli jak dla mnie NEWS DNIA

Andrzej Niedzielan jest o krok od podpisania umowy z Wisłą Kraków. Pochodzący z Żar były napastnik m.in. Zagłębia Lubin, Górnika Zabrze i Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski zwiąże się z "Białą Gwiazdą" 3-letnią umową.

Pozyskanie bramkostrzelnego napastnika było priorytetem dla sztabu sportowego Wisły Kraków. Za takiego gracza uznano Niedzielana, mimo iż ostatnio nie imponował on formą strzelecką: w 22 meczach (tylko siedem w pełnym wymiarze czasowym) sezonu 2006/07 zdobył zaledwie dwie bramki... NEC zajął w rozgrywkach ligowych dopiero 10 miejsce.

Finalne rozmowy mają odbyć się dziś wieczorem. Przebywający aktualnie w Zielonej Górze napastnik jest gotów obniżyć swoje żądania finansowe i nawet jutro może zostać zawodnikiem krakowskiego klubu. Do rozmów z piłkarzem ma dojść w jednym z zielonogórskich hoteli. Wiadomo, że głównym argumentem, zachęcającym Niedzielana do podpisania kontraktu z Wisłą jest osoba trenera Macieja Skorży. Jeśli obie strony dogadają się co do warunków finansowych, wówczas nie powinno być problemu z przeprowadzką byłego reprezentanta Polski pod Wawel.

Na finanse Niedzielan również nie powinien narzekać. W Wiśle będzie najlepiej zarabiającym zawodnikiem, choć znaczną część jego uposażenia stanowić będą premie za występy oraz kwota transferowa - pół mln euro. Trafi ona do kieszeni Niedzielana, ponieważ NEC Nijmegen zrezygnowało z odstępnego za zawodnika mimo kontraktu obowiązującego jeszcze przez rok. Polak zarabiał w tym klubie 750 tys. euro rocznie co było znaczną kwotą także dla holenderskiego pierwszoligowca.

A oto wypowiedzi samego Niedzielana:

- Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to w najbliższym sezonie będę reprezentował barwy jednego z polskich klubów - powiedział Andrzej Niedzielan w rozmowie z telewizją Polsat Sport.

- Jestem człowiekiem ambitnym. Cel o który chcę walczyć z nowym klubem to mistrzostwo Polski. To jest coś, co mnie w tym momencie pociąga. Pieniądze to nie wszystko - dodał zawodnik, którego już bardzo niewiele dzieli od przejścia do Wisły Kraków.

wislakrakow.com

gdanszczanin - 2007-06-26, 18:12

Piłkarz Herty Berlin Łukasz Piszczek przez ostatnie dwa lata wypożyczony był do Zagłębia Lubin. W ostatnim sezonie młody reprezentant Polski zdobył 11 goli, teraz prawdopodobnie będzie walczył o miejsce w składzie niemieckiego klubu. Zainteresowanie piłkarzem wyraziła Legia. Dwa lata temu Hertha zapłaciła Gwarkowi Zabrze zaledwie 100 tysięcy euro. Teraz stołeczny klub proponuje dziesięć razy tyle za definitywny transfer, ale piłkarz nie jest na sprzedaż.
- Poinformowałem kierownictwo warszawskiego klubu, że na razie nie zamierzamy nawet podejmować wstępnych rozmów. Taką samą informację dostała też Wisła Kraków. - powiedział trener Herty Lucien Favre.

gdanszczanin - 2007-06-26, 18:14

Andrzej Bledzewski został pierwszym piłkarzem, który wzmocnił drużynę Prokom Arki Gdynia przed rozpoczęciem nowego sezonu. 30-letni zawodnik podpisał kontrakt na dwa lata.
Bledzewski jest wychowankiem Bałtyku Gdynia, następnie występował w Polonii Bytom, Górniku Zabrze, Szczakowiance Jaworzno, Górniku Łęczna i maltańskim Birkirkara FC. Jest mistrzem Europy do lat 16 z 1993 r. W polskiej ekstraklasie rozegrał 192 spotkania. Ma też na swoim koncie jeden występ w reprezentacji Polski.
Andrzej Bledzewski ma 186 cm wzrostu, waży 78 kg

twoj_ruch - 2007-06-26, 18:26

Jak poinformował serwis wislakrakow.com, powołując się na słowa Macieja Skorży, trenera Wisły Kraków, od nowego sezonu w ekipie "Białej Gwiazdy" grać będzie ponownie Kamil Kosowski.
29-letni pomocnik w 2003 roku został wypożyczony z Wisły do Kaiserslautern. Stamtąd następnie trafił do Southampton FC i Chievo Werona.

wislakrakow.com

Sebuninho - 2007-06-27, 13:44

Gdynia kusi

Mimo karnej degradacji do II ligi, Arka śmiało sięga po uznanych piłkarzy. Klub z Gdyni jest bliski pozyskania Marcina Adamskiego, który ostatnio występował w 2. Bundeslidze, w Erzgebirge Aue.

– Jestem teraz w Niemczech, załatwiam sprawy związane z rozwiązaniem umowy. Postanowiłem wrócić do Polski, nie tylko dlatego, że stęskniłem się za krajem, ale też ze względu na dzieci, które potrzebują już jakiejś stabilizacji – mówi Adamski.

Sygnały o tym, że nie zamierza wypełniać obowiązującego jeszcze przez rok kontraktu w Aue, błyskawicznie dotarły do Polski. – Konkretną ofertę dostałem z Górnika Zabrze, a mój menedżer Karol Glomb otrzymał dla mnie propozycje z Groclinu, Wisły Kraków, Kolportera i Bełchatowa – opowiada Adamski. – Interesowały się mną także niemieckie kluby: Osnabruck, Alemania Aachen i Augsburg, ale im od razu odmówiłem.

Przegląd Sportowy

mati2 - 2007-06-30, 10:05

[b]Chaos w Piaście[/b]

Wbrew zapowiedziom Bogusław Pietrzak nie poprowadził pierwszego treningu! Miał go wczoraj zastąpić Krzysztof Tochel, ale... nie został zaakceptowany przez zarząd. Chaos trwa – pisze Sport.

Przedziwny poker

W niedawnej rozmowie ze „Sportem” Bogusław Pietrzak, trener Piasta Gliwice, zapewniał, że jest spokojny o swoją posadę. - Z Piastem mam kontrakt na czas nieokreślony, a więc... nawet dożywotnio - żartował. W tym tygodniu szkoleniowiec wrócił z urlopu nad morzem, następnie wyjechał jeszcze na dwa dni w góry, by w środę stawić się w klubie. W piątek miał poprowadzić pierwszy trening. Miał, ale...

Rozmowy były

- Nie ma trenera Pietrzaka. Wyjechał w sprawach osobistych. Będzie na początku przyszłego tygodnia - te trzy zdania powiedział piłkarzom prezes Jacek Krzyżanowski, który pojawił się na inauguracyjnych zajęciach w hali przy ul. Okrzei. Jednocześnie przedstawił drużynie nowego drugiego trenera. - Bardzo popularny i znany w naszym klubie Józef Dankowski - opisywał popularnego „Danę” Krzyżanowski.

To jednak nie Dankowski, lecz nieobecność Pietrzaka była głównym tematem pierwszego treningu. Nie jest tajemnicą, że w czasie, gdy Pietrzak przebywał na wczasach, działacze gliwickiego klubu rozglądali się za innymi kandydatami do prowadzenia zespołu. I to mimo zapewnień prezesa Krzyżanowskiego. - Nie prowadzimy żadnych rozmów z innymi trenerami - mówił. Takowe jednak były - najpierw z Dariuszem Fornalakiem, a następnie z Markiem Wleciałowskim. Ten pierwszy zadeklarował jednak, że zostaje w bytomskiej Polonii, a drugi - po rozstaniu z chorzowskim Ruchem - odmówił i szybko odnalazł się w Bełchatowie.

Pół na pół

Prezes Piasta nie krył natomiast, że trener Pietrzak nie ma stuprocentowego poparcia we władzach klubu. Wczoraj przyznał wręcz, że ocen pozytywnych na temat pracy szkoleniowca jest w zarządzie klubu niemal tyle samo, co... negatywnych.

(…) Wygląda na to, że władze „piastunek” koniecznie chcą zastąpić obecnego szkoleniowca, lecz... nie są zdecydowane, jakim trenerem. Najnowszym kandydatem był Krzysztof Tochel, ostatnio szkoleniowiec Podbeskidzia Bielsko-Biała.

- W środę praktycznie dogadałem się z Piastem, ale wczoraj rano - nim zdążyłem udać się na trening - dostałem telefon z wiadomością, iż zarząd nie zaakceptował mojej kandydatury. Sprawę uważam za zamkniętą. Przecież nie będę się narzucał tam, gdzie mnie nie chcą! - podkreślił Tochel.

Kto więc będzie nowym trenerem Piasta? Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że gliwiczanie szukają „trenera ze Śląska - najlepiej z doświadczeniem - który walczyłby z zespołem o ekstraklasę”. W powyższe wymogi wpisują się choćby Jan Żurek czy Jerzy Wyrobek...

Sebuninho - 2007-07-01, 10:52

Widzew wygrywa, sprawdzając Włochów

W swoim pierwszym sparingu podczas letniej przerwy piłkarze Widzewa Łódź wygrali z drugoligową Polonią Warszawa 2:1. Pierwsi gola zdobyli podopieczni Michała Probierza, kiedy to w 19 minucie piękne podanie Marcina Rackiewicza wykorzystał Sasha Bogunović. Jednak osiem minut później był już remis, kiedy to Jacek Kosmalski pokonał Bartosza Fabiniaka.

W drugiej połowie tempo spotkania spadło, mimo to pierwszoligowiec pokusił się o zwycięskiego gola. W 76 minucie defensorzy Polonii Warszawa sprowokowali rzut karny, którego pewnym egzekutorem okazał się Joseph Oshadogan, ustalając końcowy wynik na 2:1 dla pierwszoligowca.

W spotkniu ze stołecznym drugoligowcem Michał Probierz sprawdził nowych zawodników: Tomasza Lisowskiego, oraz dwóch Włochów: Ugochukwu Ukahana i Daniela Fortunato.

Bramki:
1:0 Bogunović (19)
1:1 Kosmalski (28)
2:1 Oshadogan (76) - karny

Widzew: Fabiniak, Kłos, Oshadogan, Ukah, Ł. Broź, Rackiewicz, Juszkiewicz, Fortunato, Lisowski, Napoleoni, Bogunović.

Polonia: Majdan (46, Simunić), Moryc, Broniewicz (46, Kulpaka), Pawlak (46, Udarević), Sedlacek (46, Kuzera) Bąk (38, Świerblewski), Kosiorowski (46, Wojdyga), Piątek (46, Mąka), Zasada (46, Gołębiewski, 76, K. Olszar), Kosmalski (46, Michalak), S. Olszar (46, Obem)

Sparingi, sparingi: Legia - Zagłębie 2:0

Legia Warszawa pokonała Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1:0) w sparingowym meczu piłkarskim w Grodzisku Wlkp. Bramki zdobyli Tomasz Kiełbowicz i Bartłomiej Grzelak. W innym spotkaniu przebywający na zgrupowaniu w Zakopanem piłkarze Lecha Poznań pokonali Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1 (2:0). Bramki: dla Lecha - Bartosz Bosacki (12), Marcin Zając (37), dla Podbeskidzia - Dariusz Kołodziej (49).

twoj_ruch - 2007-07-02, 16:53

Jerzy Brzęczek wraca do polskiej ligi. Po wielu latach spędzonych za granicą były reprezentant Polski zdecydował się na przejście do Górnika Zabrze.
Jerzy Brzęczek w niedzielę uzgodnił warunki indywidualnego kontraktu. W poniedziałek decyzja ma zostać oficjalnie ogłoszona.

- Chcemy, by obok dwóch doświadczonych piłkarzy grała grupa zdolnej młodzieży - mówi Krzysztof Hetmański, dyrektor sportowy Górnika Zabrze.
Czytaj dalej REKLAMAJerzy Brzęczek występował ostatnio w Wackerze Tirol Innsbruck. Po sezonie działacze austriackiego klubu ogłosili, że nie przedłużą z nim kontraktu.

Dla Górnika Zabrze to już drugie poważne wzmocnienie tego lata. Parę dni temu zawodnikiem klubu został Tomasz Hajto.

sport.onet.pl

Górnik Zabrze stary klub > starzy piłkarze

Lemoniasty - 2007-07-04, 11:01

Jerzy Brzęczek wraca do polskiej ligi. Po wielu latach spędzonych za granicą były reprezentant Polski zdecydował się na przejście do Górnika Zabrze.
Jerzy Brzęczek w niedzielę uzgodnił warunki indywidualnego kontraktu. W poniedziałek decyzja ma zostać oficjalnie ogłoszona.

- Chcemy, by obok dwóch doświadczonych piłkarzy grała grupa zdolnej młodzieży - mówi Krzysztof Hetmański, dyrektor sportowy Górnika Zabrze.
Czytaj dalej REKLAMAJerzy Brzęczek występował ostatnio w Wackerze Tirol Innsbruck. Po sezonie działacze austriackiego klubu ogłosili, że nie przedłużą z nim kontraktu.

Dla Górnika Zabrze to już drugie poważne wzmocnienie tego lata. Parę dni temu zawodnikiem klubu został Tomasz Hajto.

sport.onet.pl

Górnik Zabrze stary klub > starzy piłkarze

No ładnie ladnie....

twoj_ruch - 2007-07-04, 18:10

W środę kontrakt z Legią Warszawa podpisał Takesure Chinyama, napastnik z Zimbabwe, który ostatnio występował w Groclinie Grodzisk Wielkopolski - poinformowała stacja nSport.
W Grodzisku wykryto u tego zawodnika wadę serca i nie zdecydowano się go wykupić. Zawodnik przeszedł szczegółowe badania zlecone przez Legię i okazało się, że wady nie ma. Wówczas do rozmów wrócił Groclin, a menedżer Wiesław Grabowski proponował go także do Wisły Kraków i Zagłębia Lubin.

Co ciekawe Chinyama zanim trafił do Groclinu był na testach w warszawskim zespole, ale wówczas nie przypadł do gustu Dariuszowi Wdowczykowi, ówczesnemu szkoleniowcowi Legii.
Piłkarz związał się ze stołecznym klubem rocznym kontraktem. W umowie jest też zapis o możliwości jej przedłużenia.

"Od dłuższego czasu szukaliśmy odpowiedniego ofensywnego zawodnika do Legii. Po odejściu Piotrka Włodarczyka chcieliśmy pozyskać napastnika przede wszystkim silnego, dynamicznego oraz obdarzonego dobrym strzałem z dystansu. Nie chcieliśmy podjąć decyzji o zatrudnieniu nowego piłkarza zbyt pochopnie, gdyż atak to bardzo ważna pozycja. Wybór padł na gracza z Zimbabwe - Takesure Chinyama, który posiada wszystkie cechy poszukiwanego przez nas profilu zawodnika" - powiedział cytowany przez oficjalną stronę internetową Legii wiceprezes klubu Mirosław Trzeciak.

sport.onet.pl

czech17 - 2007-07-04, 22:07

Wygrana i przegrana z Cracovią

W środę łodzianie rozegrali w Wieluniu dwumecz z Cracovią. Pierwsze spotkanie zakończyło się wygrana Widzewa. W drugim meczu góra byli podopieczni Stefana Majewskiego.

W sparingowym meczu piłkarskim rozegranym w Wieluniu piłkarze Widzewa pokonali Cracovię Kraków 4:2 (2:0).

Bramki:

1:0 – Solecki – 5 min.

2:0 – Sobczak – 7 min.

3:0 – Solecki – 75 min.

3:1 – Tatara – 85 min.

4:1 – Grzelczak – 88 min

4:2 – Dudzic – 90 min.

W pierwszym spotkaniu z Cracovią Kraków łodzianie byli stroną dominującą. Już po pierwszych siedmiu minutach spotkania widzewiacy prowadzili różnicą dwóch bramek. Do siatki trafiali testowani Mariusz Solecki oraz Gracjan Sobczak.

W ostatnim kwadransie gry obie drużyny się rozstrzelały. Najpierw do siatki podopiecznych Stefana Majewskiego trafił ponownie Mariusz Solecki. oraz Piotr Grzelczak. Dla Cracovii trafiali Kacper Tatara oraz Bartłomiej Dudzic.

Widzew – Cracovia 4:2 (2:0)

Widzew: Hładowczak (84. Kaniewski), Ł. Broź, Szeliga Kursa, Jarmuż (84. Kowalczyk), Rackiewicz, Sawala, Turek (Zwoliński), Sobczak, Sokalski, Solecki (84. Lewandowski).

W drugim spotkaniu widzewiacy przegrali z Cracovią 0:2 (0:2). Wynik ustalono już do przerwy. W 5. minucie Bartosza Fabiniaka pokonał Łukasz Szczoczarz. Siedem minut później wynik podwyższył Kaszuba.

W spotkaniu wzięli udział Brazylijczyk Douglas oraz Argentyńczyk Alberto Plana.

Widzew – Cracovia Kraków – 0:2 (0:2)

0:1 – Szczoczarz – 5 min.

0:2 – Kaszuba – 14 min.

Widzew – Fabiniak – Kłos, Ukah, Oshadogan, Lisowski, Budka, M. Broź (46. Douglas) Juszkiewicz, Napoleoni (53. Sokalski), Plana (73. Zwoliński), Bogunović.

Spotkanie obserwowało około 2000 widzów.

Zrodlo;WIDZEW

Sebuninho - 2007-07-05, 17:57

Od kilku tygodni z niecierpliwością wyczekujemy na finalizację transferów Andrzeja Niedzielana i Tomasa Jirsaka. Wygląda na to, że oba kontrakty zostaną podpisane w dniu dzisiejszym.

Właśnie dziś zaplanowane było spotkanie dziennikarzy z nowym prezesem Markiem Wilczkiem. Jednak spotkanie zostało odwołane, ponieważ Wilczek wraz z dyrektorem sportowym Jackiem Bednarzem "dopinać" będą dziś sprawy transferów Niedzielana i Jirsaka.

Do tej pory Wisłę wzmocnili tylko zakupiony z Ruchu Chorzów napastnik Piotr Ćwielong, który zdobył bramkę w pierwszym sparingu "Białej Gwiazdy" z Omonią Nikozja oraz powracający z wypożyczeń Kamil Kosowski i Rafał Boguski. Nie wiadomo czy w drużynie pozostaną dwaj inni zawodnicy, którzy wrócili z wypożyczenia: Mariusz Magiera i Grzegorz Kmiecik.

Z Wisłą trenują też testowani zawodnicy: bramkarze Adrian Bieniek i Ilie Cebanu (Mołdawia), serbski obrońca Vlade Marković i argentyński pomocnik David Dahbar.

www.wislakrakow.com

czech17 - 2007-07-06, 18:00

Zbigniew Boniek: Minister Lipiec do dymisji

- Nie rozumiem na co czeka minister sportu Tomasz Lipiec. Po zatrzymaniu szefów COS oskarżonych o korupcję, powinien podać się do dymisji - mówi w "Przeglądzie Sportowym" Zbigniew Boniek

Boniek wykazuje, że Lipiec zachowuje się jak hipokryta. - Od prezesa PZPN Michała Listkiewicza domagał się natychmiastowej dymisji, uznając, że odpowiada za złodziejskich działaczy i przekupnych sędziów, mimo, że Listkiewicz bezpośrednio nie odpowiadał za tych ludzi i nie powoływał ich na stanowiska. Natomiast Lipiec znał szefów COS-u zatrzymanych za korupcję i sam powołał ich na stanowiska, powinien więc natychmiast podać się do dymisji - mówi Boniek.

"Przegląd Sportowy" pisze, że Lipiec raczej sam nie zrezygnuje. O ewentualnym odejściu ze stanowiska może przesądzić jedynie premier Jarosław Kaczyński.

Dymisja Lipca oznaczałaby też prawdopodobny powrót do pracy w Komisji Antydopingowej profesora Jerzego Smorawińskiego, największego specjalisty od walki z dopingiem w Polsce. Lipiec w atmosferze skandalu odsunął go ze stanowiska, gdy został ministrem. Smorawiński stał na czele komisji, która kilka lat temu zdyskwalifikowała Lipca za doping. Minister nigdy nie uznał tej decyzji, twierdził, że to nie był doping, tylko "burza hormonów"

twoj_ruch - 2007-07-07, 19:00

W piątek działacze II-ligowej Polonii Warszawa oficjalnie potwierdzili zawarcie kontraktu z Radosławem Gilewiczem, polskim napastnikiem, występującym przez 14 ostatnich lat na boiskach w Szwajcarii, Niemczech i Austrii - pisze "Sport".
36-letni piłkarz związał się z ekipą "Czarnych Koszul" dwuletnim kontraktem.

Sport

Sebuninho - 2007-07-07, 19:01

Nadal niewyjaśniona pozostaje sytuacja bramkarza Legii Jana Muchy. Klubowi działacze zapewniają, że zawodnik będzie bronił w najbliższym spotkaniu pucharowym z Vetrą Wilno. Mucha twierdzi, że nikt z nim nie przedłużał wygasającej 30 czerwca umowy.

Czy bramkarz Legii wyjdzie zatem na boisko bez ważnego kontraktu – Wszystkie sprawy zostały dogadane, ale nie było czasu na parafowanie nowego kontraktu. Podpiszemy go po powrocie z Wilna – komentuje Mucha zapominając, że w razie jego występu Litwini będą się mogli domagać walkoweru. Po wygaśnięciu ostatniej umowy, Mucha nie jest już oficjalnie zawodnikiem Legii.

Problemu bramkarza nie dostrzega trener Legii Jan Urban – Nie uczestniczę przy podpisywaniu kontraktów z piłkarzami. Od tego jest Mirek Trzeciak. Mam jednak zapewnienie, że Mucha może w Wilnie grać – komentuje. – To są nasze wewnętrzne sprawy – dodaje zaraz dyrektor sportowy Trzeciak. – Nie będzie walkowera – wtóruje kierownik Ireneusz Zawadzki.

Życie Warszawy

czech17 - 2007-07-07, 21:18

Groclin pokonał Dynamo Kijów

Przebywający na zgrupowaniu w austriackim Seefeld zdobywca Pucharu Polski i Pucharu Ekstraklasy - Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp. pokonał w sparingowym meczu Dynamo Kijów 2:1 (2:1).
Jedną z bramek dla grodziszczan zdobył 30-letni słowacki pomocnik, Peter Babnic. W przeszłości grał on m.in. w Sparcie Praga z obecnym kapitanem Groclinu Dyskobolii - Radkiem Mynarem.

Na poniedziałek, 9 lipca zaplanowano kolejny sparing zespołu z Grodziska Wielkopolskiego. Przeciwnikiem ma być niemiecki trzecioligowiec Sportfreunde Siegen.

Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - Dynamo Kijów 2:1 (2:1)
Bramki: Jarosław Lato (6-karny), Peter Babnic (32) - Tiberiu Ghioane (18).

czech17 - 2007-07-08, 21:53

Bono strzela dla Widzewa

W łódzkiej drużynie zadebiutowali piłkarze z Kamerunu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Alain Bolo zdobył nawet zwycięskiego gola w sparingu z Arką
Bono pojawił się na zgrupowaniu widzewiaków w Gutowie Małym w piątek. Kameruńczyk ma 28 lat, mierzy tylko 170 cm wzrostu, ostatnio grał we włoskiej Ternanie. W przeszłości jego klubowym kolegą był tam Joseph Dayo Oshadogan. W sobotę po raz pierwszy założył koszulkę łódzkiej drużyny. - Nawet reprezentanci Polski jeżdżą po całej Europie na testy, więc nic dziwnego, że my też sprawdzamy piłkarzy - mówi Zbigniew Boniek. - Widziałem Bono ze trzy, cztery razy na boisku, poza tym słyszałem o nim dobre opinie. Wiem, że zainteresowane są nim kluby trzeciej i drugiej ligi włoskiej. A w Serie B gra się właśnie na poziomie naszej ekstraklasy. Warto więc sprawdzić Kameruńczyka, tym bardziej że spodobała mu się nasza oferta. We Włoszech jest już pięć lat i chciał spróbować czegoś innego. Ma tydzień, by przekonać do siebie sztab szkoleniowy. Podobno Bono zdobył piękną bramkę, ale nie ma się co podniecać, bo każdy z widzewiaków może zdobyć gola po strzale z dystansu.

Boniek twierdzi, że Widzew chce mieć w kadrze czterech dobrych środkowych pomocników. - Na razie mamy Łukasza Juszkiewicza i Piotra Kuklisa, który ma kłopoty ze zdrowiem i czeka go przerwa w grze - mówi udziałowiec Widzewa. - Sprawdzamy też bardzo młodego piłkarza z Wybrzeża Kości Słoniowej [Traore Diopy - przyp. red], który na pewno potrzebuje jeszcze czasu, by nabrać doświadczenia.

Nie ma już sprawy polskiego pomocnika, o którym niedawno wspominał Boniek. Chodziło o Michała Łabędzkiego z Górnika Łęczna. - To już nieaktualne - zapewnia udziałowiec łódzkiego klubu o wychowanku ŁKS.

Prawdopodobnie już w tym tygodniu do drużyny dołączą długo oczekiwani piłkarze z Ghany. - Napastnik Emmanuel Clottey pojawi się w Polsce w środę, najpóźniej w czwartek. Co do Mohammeda Yahayi, to jeszcze zobaczymy. To na pewno dobry pomocnik, ale wciąż są problemy z jego przyjazdem - dodaje Boniek.

Sparing z Arką łodzianie rozegrali w Rypinie. Trener Michał Probierz wystawił w nim dwie jedenastki. Pierwszą połowę wygrał Widzew. Łodzianie objęli prowadzenie po celnym strzale głową Krzysztofa Sokalskiego, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Wojciecha Jarmuża. Kolejne gole padły już po przerwie. W 67 min wyrównał Bartosz Ława, a na pięć minut przed końcem meczu znakomitym strzałem z dystansu popisał się Bono.

Oprócz Kameruńczyka i osiemnastoletniego gracza z Wybrzeża Kości Słoniowej testowani byli też Mariusz Solecki z Mazowsza Grójec oraz Gracjan Sobczak z Tura Turek. Obaj zagrali także w poprzednim sparingu łodzian z Cracovią.

Widzew - Arka Gdynia 2:1 (1:0)

Gole: Sokalski (8.), Bono (85.) - Ława (67.)

Widzew: I połowa: Fabianiak - Kłos, Ukah, Oshadogan, Lisowski - Szeliga, Juszkiewicz, Traore, Jarmuż - Douglas, Sokalski.

Widzew: II połowa: Hładowczak - Ł.Broź, Ukah, Kursa, Turek - Rackiewicz, M. Broź, Bono, Sobczak (75. Zwoliński) - Grzelczak, Solecki.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

twoj_ruch - 2007-07-09, 08:41

Napastnik dostał szansę od szefów łódzkiej drużyny i ją zmarnował. Trener ełkaesiaków odesłał Igora Sypniewskiego ze zgrupowania, bo oglądał sparing z Lechem Poznań paląc papierosy i popijając piwo.
Łodzianie trenujący na zgrupowaniu w Szamotułach w sobotę zagrali mecz kontrolny z szóstą drużyną ekstraklasy. Sypniewskiego nie było w składzie oficjalnie z powodu kontuzji. Spotkanie oglądał z hotelowego okna.

Po sparingu w stronę budynku poszli piłkarze i kibice, których z Poznania przyjechało blisko tysiąc. Sypniewski z piwem w ręku, paląc papierosa zaczął się z nimi przekrzykiwać. Doszło do pyskówki między szalikowcami a podchmielonym zawodnikiem. Wojciech Borecki, trener ŁKS nie wytrzymał. Natychmiast kazał się spakować piłkarzowi i wyjechać ze zgrupowania.

Gazeta Wyborcza

twoj_ruch - 2007-07-09, 08:53

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mecz Legii Warszawa w Wilnie w Pucharze Intertoto zakończył się gigantycznym skandalem. Z powodu awantur wywołanych w przerwie przez polskich pseudokibiców. Mecz został przerwany po 45 minutach, gdy Vetra Wilno prowadziła 2:0. Warszawskiemu klubowi grożą surowe kary ze strony UEFA.
Oto tytuły z dzisiejszej prasy:

Przegląd Sportowy: Hańba!
Bandyci mieniący się kibicami Legii przerwali mecz w Wilnie, demolując stadion. UEFA nie popuści – kara będzie drakońska.
Sport: Skandal!
Do wielkiego skandalu doszło podczas spotkania II rundy Pucharu Intertoto. Do przerwy warszawianie przegrywali 0:2 i do akcji postanowili wkroczyć pseudokibice tej drużyny.

Gazeta Wyborcza: Przerwany mecz Legii
Bandyci nazywający się kibicami Legii zdemolowali stadion w Wilnie i nie pozwolili dokończyć meczu z Vetrą w Pucharze Intertoto.

Rzeczpospolita: Kibice Legii zdemolowali stadion
Po tym, co kibice Legii robili przed i w czasie meczu II rundy Pucharu Intertoto z Vetrą w Wilnie, sędzia i przedstawiciele UEFA postanowili nie rozpoczynać drugiej połowy. Warszawski klub zostanie wyrzucony z pucharów, nie wiadomo tylko, na ile sezonów.

Dziennik: Przerwany mecz Legii
To była jedyna szansa, żeby po słabym sezonie zagrać w Pucharze UEFA. Piłkarze Legii Warszawa grali w Wilnie w meczu Pucharu Intertoto z Vetrą. Niestety chuligani "Wojskowych" nie pozwolili wyjść piłkarzom na drugą połowę. Wywołali zamieszki i mecz został zakończony przed czasem przez sędziego.

Życie Warszawy: Kibice zdemolowali Wilno i swój klub?
Przerwany mecz, zdemolowany stadion, rozbite witryny sklepowe i długotrwałe walki z litewską policją na ulicach miasta – to efekt wyjazdu trzech tysięcy kibiców Legii do stolicy Litwy.

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

twoj_ruch - 2007-07-09, 09:03

Polska awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata U-20. CSKA Moskwa za napastnika reprezentacji i Legii Dawida Janczyka daje 4 mln euro
Dotychczas największymi transferem z polskiej ligi było przejście Jakuba Błaszczykowskiego z Wisły Kraków do Borussii Dortmund za 3,3 mln euro i Łukasza Fabiańskiego z Legii do Arsenalu Londyn za podobną kwotę.

Wydanie 4 mln euro na Janczyka nie byłoby dla CSKA żadnym problemem. Sponsorem klubu jest bank VTB, który w poprzednim roku przyniósł ponad miliard dolarów zysku.

Gazeta Wyborcza

czech17 - 2007-07-09, 16:16

Aleksander w Odrze Wodzisław

Arkadiusz Aleksander będzie w przyszłym sezonie występował w Odrze Wodzisław. 27-letni napastnik w poniedziałek dołączył do swojej nowej drużyny, która przebywa na zgrupowaniu w okolicach Rybnika. Łódzki klub rozwiąże z nim umowę za porozumieniem stron. Z Odrą piłkarz zwiąże się 1,5-rocznym kontraktem.

czech17 - 2007-07-09, 19:53

Były kapitan Cracovii w Wiśle

Piotr Bania podpisał w poniedziałek roczny kontrakt z Wisłą Płock - poinformował oficjalny serwis internetowy "Nafciarzy". Napastnik dysponował swoja kartą zawodnika i trafił do klubu na zasadzie wolnego transferu.
- Do Płocka przyszedłem po to aby pomóc w awansie do Orange Ekstraklasy i wzmocnić siłę uderzenia "Nafciarzy" - powiedział były kapitan Cracovii.

czech17 - 2007-07-09, 20:44

Drastyczne decyzje Legii

- Na trzy lata zawieszamy wyjazdy kibiców na mecze Legii w Polsce i zagranicą - ogłosił na konferencji prasowej prezes Leszek Miklas. Po awanturach w Wilnie, po których sędzia przerwał mecz z Vetrą w Pucharze Intertoto, klub zapowiada rewolucyjne zmiany

Szlaban na wyjazdy byłby najbardziej radykalną reakcją klubu na problem stadionowego bandytyzmu w historii polskiej piłki.

- To, co stało się w Wilnie, to skandal. Być może stadion nie był przygotowany na przyjęcie takiej liczby ludzi. Ale Litwini mieli prawo oczekiwać, że przyjadą kibice z kraju zachodniej Europy, a nie Hunowie. Przez 11 lat, jakie spędziłem w klubie, wcześniej tylko raz spotkało mnie coś podobnego - gdy bandyci palili nasz stadion [podczas meczu z Wisłą Kraków, która wygrała i wywalczyła w stolicy tytuł - red]. Obiekt przy Łazienkowskiej jest bezpieczny, wciąż mamy problem z meczami wyjazdowymi. W Polsce panujemy nad problemem tylko wtedy, gdy drużyna, z którą gramy, nie wpuści kibiców ukaranych przez nas zakazem stadionowym. Poza granicami to nie działa - mówił prezes.

Miklas był bardzo wzburzony, mówił drżącym, ale mocnym i stanowczym głosem. - Koniec z jakąkolwiek tolerancją dla tych ludzi, którzy nie są kibicami Legii, a naszymi wrogami - mówił dobitnie. - Nie chcemy karać wszystkich kibiców, nie będziemy zamykać stadionu, ani podnosić cen biletów. We wtorek zwracamy się do MSWiA oraz Ministra Sprawiedliwości o surowe ukaranie osób, które uda nam się zidentyfikować jako sprawców burd w Wilnie. Wszyscy dostaną bezterminowe zakazy stadionowe - zapewnił.

Bandyci zapłacą odszkodowania?

Prezes Legii zapowiedział procesy cywilne, by uzyskać odszkodowanie za straty poniesione w związku z awanturami. - Straciliśmy sponsora głównego [Legia w Wilnie grała bez reklamy na koszulkach - red.]. Prawdopodobnie zostaniemy wykluczeni z pucharów i nie zagramy z Blackburn - wyliczał prezes Legii. - Od tego sezonu na stadion przy Łazienkowskiej będą wpuszczane tylko osoby z kartą kibica. Do tej pory nie udawało nam się wytępić chuligaństwa, teraz każdego zidentyfikujemy, podejdziemy indywidualnie - zapewnił Miklas.

Zarząd klubu zerwał też współpracę ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa. - SKLW ma w statucie zapisane zobowiązania do promowania idei kibicowania, wytwarzania przyjaznej atmosfery wobec klubu w kraju i za granicą, poprawy bezpieczeństwa meczów i atmosfery na trybunach - wyliczył Miklas i stwierdził: - Stowarzyszenie nie realizuje żadnego z tych punktów, a podejrzewamy, że częściowo przyczyniło się do sytuacji w Wilnie. Dlatego zrywamy współpracę - powiedział.

Jak dodał, współpraca ze stowarzyszeniem może zostać ponownie podjęta, jeśli SKLW przedstawi pisemne oświadczenie, w którym zaakceptuje kary kibica, wyrzeknie się protestów przeciwko zakazowi wyjazdów, uzna zakazy stadionowe i zobowiąże się do współdziałania z klubem przy identyfikacji sprawców chuligańskich wybryków, z wileńskimi włącznie.

W ubiegłym roku klub skierował do sądów grodzkich 128 wniosków o ukaranie "kibiców" zakazami stadionowymi, kolejne 100 wniosków trafiło tam w tym roku. Miklas zapowiedział również wystosowanie pism z przeprosinami do władz Vetry i burmistrza miasta Wilna oraz zaapelował do wszystkich mediów o udostępnienie klubowi materiałów fotograficznych mających ułatwić identyfikację biorących udział w zajściach chuliganów. - Gazeta.pl i Legia.net już rozpoczęły współpracę z nami w tym zakresie, za co bardzo dziękujemy - stwierdził prezes.

ITI zostaje

Z inwestowania w klub nie zamierza rezygnować Grupa ITI. - Nasze długofalowe plany związane z Legią nie zmieniają się. Nie będziemy podejmować decyzji pod presją tych chuliganów. ITI nie wycofa się z Legii, wręcz przeciwnie - zrobimy wszystko, by zadbać o dobre imię klubu i firmy - powiedział Paweł Kosmala z Zarządu Grupy ITI.

Pod koniec konferencji prezes Miklas poinformował, że właśnie dostał zapewnienie - prokuratura wypadkami w Wilnie zajmie się z urzędu. Kwestię rozstrzygają też litewskie organa śledcze - dwóch pierwszych spośród kilkunastu zatrzymanych w niedzielę bandydtów zostało wczoraj skazanych, odpowiednio na 15 i 10 dni aresztu.

Czytaj też: Ziobro: Poleciłem wszcząć śledztwo w sprawie zamieszek w Wilnie

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

twoj_ruch - 2007-07-10, 08:41

Dawid Janczyk zostanie najdroższym piłkarzem sprzedanym z polskiej ligi, gdy tylko złoży podpis na umowie z CSKA Moskwa. Zgodę na transfer 20-letniego napastnika do triumfatora Pucharu UEFA z 2005 roku wyraziły już: jego klub Legia (na umowie autograf złożył wiceprezes i dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak), menedżer zawodnika, a pod umową podpisał się także pełnomocnik CSKA - czytamy w "Dzienniku Polskim".
Wartość transakcji ma wynieść 4,2 mln euro. Moskwianie przebili ofertę Atletico Madryt, które za napastnika stołecznego klubu oferowało 3,5 mln euro, ale płatnych w ratach.

Legia straci utalentowanego piłkarza, jednak zarobi krocie. Dość powiedzieć, że dwa lata temu zapłaciła za niego Sandecji Nowy Sącz zaledwie 25 tysięcy złotych.
Podpis pod kontraktem Janczyka zostanie złożony po jego powrocie z Kanady, gdzie przebywa wraz z kadrą Polski na MŚ do lat 20.

- Właśnie dzwonił do Kanady menedżer Jerzy Kopiec z informacją, że Legia dogadała się z CSKA w sprawie mojego przejścia do Moskwy - powiedział Janczyk. - Przyznam, że zatkało mnie, kiedy usłyszałem kwotę przekraczającą cztery miliony euro. Staram się na razie o tym nie myśleć - dodał.

Przejście Janczyka do CSKA będzie najdroższym w historii transferem z polskiej ligi. Dotychczas rekordem było sprzedanie Jakuba Błaszczykowskiego z Wisły Kraków do Borussii Dortmund i Łukasza Fabiańskiego z Legii do Arsenalu Londyn. Oba transfery oscylowały wokół kwoty 3,3 mln euro.

Dziennik Polski

czech17 - 2007-07-10, 12:58

Transfer lata Wisły Kraków

W poniedziałek w Krakowie zjawił się długo oczekiwany Tomas Jirsak. Pomocnik z FK Teplice ma być największym transferem Wisły tego lata - donosi "Przegląd Sportowy"
Według czeskich źródeł ma kosztować 700 tysięcy euro. Młodzieżowy reprezentant Czech przeszedł pomyślnie badania medyczne, ale umowy jeszcze nie podpisano.

- Spodziewam się go na środowym treningu - mówi Maciej Skorża, który jednak stanowczo dodaje, że Jirsak nie jest dla niego typowym playmakerem: - Chcę jeszcze kogoś na tę pozycję, rozmawiamy z dwoma polskimi zawodnikami, ale ich transfer, będzie możliwy dopiero zimą.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"

czech17 - 2007-07-10, 19:24

PZPN podjął decyzję w sprawie Jagiellonii i Polonii

Zarząd PZPN przychylił się do wniosków Jagiellonii Białystok i Polonii Bytom o czasowe odstępstwo od niektórych warunków licencyjnych w zakresie infrastruktury, co jest zgodne z przepisami PZPN.
Decyzja ta obowiązuje na sezon 2007/2008. Kontrola prac na obiektach i przestrzegania przedstawionych harmonogramów modernizacji stadionów będzie prowadzona przez Wydział ds. bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich oraz Komisję ds. Licencji I Ligi.

Klub z Białegostoku zwrócił się o zgodę na okresowe pozwolenie na grę w rozgrywkach Orange Ekstraklasy na stadionie z zadaszeniem mniejszym niż wymagane przepisami 1000 miejsc. Polonia Bytom wnioskowała natomiast o czasowe dopuszczenie stadionu o mniejszej liczbie zadaszonych siedzisk oraz odległego od siedziby klubu o więcej niż zapisane w „Podręczniku Licencyjnym PZPN” 50 km

czech17 - 2007-07-10, 21:06

Kibice Legii przepraszają i wstydzą się za chuliganów

Przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców Legii Waraszwa wyrazili ubolewanie i przeprosili za zachowanie sympatyków Legii podczas niedzielnego meczu Pucharu Intertoto z Vetrą Wilno. Na stadionie doszło do zamieszek z udziałem chuliganów, a sędzia był zmuszony przerwać mecz.

- Nie chowamy głowy w piasek i bierzemy na siebie odpowiedzialność za kibiców. Przepraszamy wszystkich, którzy ucierpieli, choć ci, którzy dokonali zniszczeń w Wilnie nie mają ze Stowarzyszeniem nic wspólnego - powiedział Michał Wójcik z SKLW.

- Dla nas - prawdziwych kibiców Legii, jest to dzień smutny. Musimy się wstydzić za grupki osób, które nie przynoszą chluby naszemu klubowi i niweczą wiele lat pracy nad poprawą wizerunku kibiców Legii. Tego typu wydarzenia to jednak szeroki problem społeczny i nie dotyczy wyłącznie fanów stołecznego klubu - dodał Wójcik.

Przedstawiciele SKLW nie zgadzają się ze stanowiskiem prezesa Legii Leszka Miklasa, który ich zdaniem próbuje obwiniać Stowarzyszenie za wydarzenia w Wilnie. Miklas poinformował w poniedziałek, że zarząd zerwał współpracę ze Stowarzyszeniem. By ją wznowić prezes Legii oczekuje od Stowarzyszenia m.in. współpracy przy identyfikacji winnych zamieszek.

Według szacunków SKLW w starciach w Wilnie wzięło udział kilkudziesięciu spośród około trzech tysięcy sympatyków Legii. Kierownictwo stowarzyszenia zapewniło jednak, że ma ograniczone możliwości identyfikacji chuliganów biorących udział w starciach z policją.

- Nie jesteśmy organizacją, która będzie ścigać przestępców - od tego są odpowiednie organy. Kiedy organizujemy wyjazd kibiców, to bierzemy na siebie dystrybucję biletów i wiemy kto jedzie. W Wilnie nasze sugestie zignorowano i na mecz mógł wejść każdy - wyjaśnił Wójcik.

Prezes SKLW Andrzej Piórkowski ustosunkował się na konferencji prasowej do stanowiska Legii o rezygnacji na trzy lata ze zorganizowanych wyjazdów kibiców. Zdaniem "Bosmana" taka decyzja może być niezgodna z prawem. Prezes dodał również, że nie powstrzyma to kibiców od wyjazdów, ale nikt nie będzie ich kontrolował.

Prezes Piórkowski dowodził też, że dzięki działaniom Stowarzyszenia przed meczem i w trakcie pierwszej połowy kibice zachowywali względny spokój. Jak zapewnił, to dzięki ich interwencji organizatorzy meczu otworzyli drugą bramę, co ułatwiło wejście kibiców na obiekt. Przed rozpoczęciem spotkania Piórkowski, wraz z kierownikiem Legii Ireneuszem Zawadzkim i trenerem młodzieży Jackiem Magierą pomogli usunąć sympatyków Legii z murawy. Dopiero po tym rozpoczęło się spotkanie.

- By uniknąć takich sytuacji w przyszłości trzeba zacząć traktować kibiców poważnie - przede wszystkim rozmawiać z nami. Przepraszamy za zajścia w Wilnie, ale sami też czujemy się poszkodowani przez grupę chuliganów - ocenił Wiśniewski.

czech17 - 2007-07-11, 11:29

Na Janczyka czekają dwa kontrakty

Legia Warszawa zaakceptuje propozycję dotyczącą sprzedaży Dawida Janczyka do dwóch klubów - Atletico Madryt i CSKA Moskwa. Tylko od piłkarza zależy pod którym kontraktem złoży podpis. Odpowiednie dokumenty czekają na powrót Janczyka z Kanady, gdzie wraz z reprezentacją Polski przebywa na MŚ do lat 20 - informuje "Dziennik".
Według wtorkowych informacji "Dziennika Polskiego" Janczyk ma za 4,2 mln euro trafić do CSKA. Zespół z Moskwy przebił ofertę transferową Atletico i tę właśnie przyjęła Legia.

Tymczasem w środę "Dziennik" donosi, iż władze klubu z Łazienkowskiej zaakceptują także kwotę oferowaną przez Hiszpanów, a więc 3,5 mln euro. Według "Dziennika" Rosjanie dają za Janczyka 4,5 mln euro. Teraz to piłkarz ma zdecydować, gdzie woli grać.

- Legia od Rosjan dostałaby milion euro więcej, więc wolałaby sprzedać piłkarza do CSKA, ale Dawida bardziej kręci Hiszpania - powiedział menedżer piłkarza, Jerzy Kopiec.

Więcej w "Dzienniku" :-P

czech17 - 2007-07-11, 13:49

Janczyk - który klub wybierze?-Kosecki

Pomimo tego, iż Legia Warszawa doszła we wtorek do porozumienia z CSKA Moskwa, Dawid Janczyk może jeszcze wybrać grę w Atletico Madryt. - Jeżeli pójdzie do Rosji, zrobi błąd - przestrzega w "Dzienniku" były snajper madryckiego klubu, Roman Kosecki. Jednak to Rosjanie są bardziej zdeterminowani

Informacje o pieniądzach oferowanych za młodego napastnika przez mistrzów Rosji ustalają tę kwotę na 4,2-4,5 mln euro. Atletico chce zapłacić 3,5 mln. - Rosjanie dzwonią do mnie co pół godziny, Hiszpanie raz dziennie - mówi menedżer zawodnika, Jerzy Kopiec. - Legia woli większe pieniądze, ale Dawida kręci Hiszpania - dodaje. Rosjanie są jednak bardzo zdeterminowani. Jak mówi Kopiec, prezes CSKA jest gotów przylecieć do Kanady, gdzie Polak gra w mistrzostwach świata U-20 i podpisać z Janczykiem lukratywny kontrakt.

Tę decyzję odradza napastnikowi Kosecki, były gracz Atletico. - Nie ma dylematu. Jak pójdzie do Rosji, zrobi błąd. Pociąg o nazwie Atletico podjeżdża tylko raz i jeśli do niego nie wsiądziesz, możesz już nigdy nie mieć tej możliwości - mówi były reprezentant Polski. Kosecki twierdzi, że styl gry Janczyka pasuje do ligi hiszpańskiej. - Przypomina mi Wojtka Kowalczyka, który świetnie sobie radził w Betisie. Janczyk jest tak samo szybki i przebojowy - stwierdza Kosecki.

W obu klubach Janczyk natrafi jednak na solidną konkurencję. Gwiazdami ekipy mistrzów Rosji są reprezentanci Brazylii - Wagner Love (68 meczów w lidze/30 goli) i Jo (31/19). W Atletico grają gwiazdy podobnego formatu: Argentyńczycy Sergio Aguero i Maxi Rodriguez, a niedawno przeniósł się tam też lider reprezentacji Urugwaju Diego Forlan. W porównaniu z ich osiągnięciami Janczyk wypada słabo - w ciągu dwóch sezonów w 42 meczach dla Legii zdobył tylko 9 bramek.

czech17 - 2007-07-11, 13:50

Premier: Nowy minister sportu będzie niezwykły

Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział w środę, że za kilka dni będzie wiadomo, kto zostanie nowym ministrem sportu. Nowym ministrem - jak powiedział szef rządu - będzie "osoba niezwykła w tym miejscu"

Dotychczasowy minister Tomasz Lipiec został odwołany z tej funkcji w poniedziałek wieczorem. Lipiec sam podał się dymisji, jego odwołanie związane jest z działaniami Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

W ubiegłym tygodniu CBA, po wręczeniu kontrolowanej łapówki, zatrzymało Krzysztofa S. i Tadeusza M. - dyrektora i wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu, nad którym minister sportu sprawuje nadzór. Obaj zostali zatrzymani i aresztowani na trzy miesiące po zarzutem korupcji.

Premier powiedział, że nowy minister sportu to będzie "osoba niezwykła w tym miejscu, ale ze względu na nasze obecne potrzeby, to znaczy Euro 2012, chyba bardzo dobra".

Media od kilku tygodni spekulują, że nowym ministrem sportu zostanie obecna szefowa gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego Elżbieta Jakubiak. Także z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do Kancelarii Premiera wynika, że Jakubiak będzie kierować resortem sportu.

czech17 - 2007-07-11, 14:15

Legia nie zagra w pucharach przez co najmniej rok

Legia Warszawa nie zagra w europejskich pucharach w bieżącym sezonie oraz w następnym, w którym się do nich zakwalifikuje - postanowiła komisja dyscyplinarna UEFA. To wynik zamieszek wywołanych przez chuliganów Legii podczas meczu Pucharu Intertoto w Wilnie z miejscową Vetrą. Werdykt ogłoszono na oficjalnej stronie internetowej warszawskiego klubu
Komisja dyscyplinarna Europejskiej Unii Piłkarskiej zdecydowała, co następuje:

# Zweryfikować wynik meczu FK Vetra Wilno - Legia Warszawa jako walkower 3:0 dla gospodarzy.

# Wykluczyć KP Legia Warszawa z rozgrywek w europejskich pucharach w bieżącym sezonie oraz dodatkowo wykluczyć klub na jeden sezon z rozgrywek w europejskich pucharach w ciągu najbliższych 5 lat. W praktyce oznacza to, że jeżeli KP Legia Warszawa w następnym sezonie zająłby w rozgrywkach Orange Ekstraklasy lub Pucharu Polski miejsce gwarantujące udział w rozgrywkach pod egidą UEFA, to również nie wystąpi w europejskich pucharach. Karencja ta obejmować będzie 5-letni okres.

# UEFA zobowiązała KP Legia Warszawa do kontaktu z przedstawicielami FK Vetra Wilno w ciągu najbliższych 10 dni celem oszacowania i pokrycia wszelkich strat wynikających z zachowania polskich kibiców.

# Na powyższe postanowienie przysługuje prawo odwołania do dnia 14 lipca 2007 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Sebuninho - 2007-07-11, 18:47

Niedzielan może zagrać w Wiśle

Wbrew niektórym informacjom sprawa transferu Andrzeja Niedzielna wcale nie upadła - powiedział dla Sportu dyrektor sportowy Wisły Kraków, Jacek Bednarz.
- Owszem, początkowo były spore różnice zdań, ale im dłużej rozmawialiśmy, tym bardziej konkretnie - stwierdził Bednarz.

Teraz mamy jasne stanowiska i piłka jest po stronie menedżera oraz Andrzeja. Obaj analizują treść umowy i jestem przekonany, że do niedzieli sprawa się wyjaśni - dodał Bednarz.

ligapolska.pl

Legia ukarana

Serwis legia.com informuje, że Klub otrzymał decyzję Komisji Dyscyplinarnej UEFA dotyczącą wydarzeń podczas meczu II rundy Pucharu Intertoto pomiędzy FK Vetra Wilno a Legią Warszawa.

Komisja dyscyplinarna Europejskiej Unii Piłkarskiej zdecydowała, co następuje:

Zweryfikować wynik meczu FK Vetra Wilno – Legia Warszawa jako walkower 3:0 dla gospodarzy
Wykluczyć KP Legia Warszawa z rozgrywek w europejskich pucharach w bieżącym sezonie oraz dodatkowo wykluczyć Klub na jeden sezon z rozgrywek w europejskich pucharach w ciągu najbliższych 5 lat. W praktyce oznacza to, że jeżeli KP Legia Warszawa w następnym sezonie zająłby w rozgrywkach Orange Ekstraklasy lub Pucharu Polski miejsce gwarantujące udział w rozgrywkach pod egidą UEFA, to również nie wystąpi w europejskich pucharach. Karencja ta obejmować będzie 5-letni okres
UEFA zobowiązała KP Legia Warszawa do kontaktu z przedstawicielami FK Vetra Wilno w ciągu najbliższych 10 dni celem oszacowania i pokrycia wszelkich strat wynikających z zachowania polskich kibiców
Na powyższe postanowienie przysługuje prawo odwołania do dnia 14 lipca 2007 roku

czech17 - 2007-07-11, 22:40

Cluj ograł mistrza Polski w sparingu

Piłkarski mistrz Polski Zagłębie Lubin uległo w meczu sparingowym trzeciej drużynie ligi rumuńskiej CFR Cluj 0:2 (0:1).
"Mimo wszystko jestem zadowolony z gry mojej drużyny. Zależało nam na tym, by przed spotkaniem ze Steauą (w eliminacjach Ligi Mistrzów - przyp. PAP) zagrać z zespołem z Rumunii" - powiedział trener Zagłębia Czesław Michniewicz.

W pierwszej połowie Zagłębie miało kilka dogodnych sytuacji, ale najczęściej marnował je jedyny nominalny napastnik w składzie Piotr Włodarczyk - nowy nabytek klubu, który niechciany w Legii Warszawa przeszedł, po zakończeniu rozgrywek, do drużyny mistrzów Polski za około 800 tysięcy złotych.

Po zmianie stron przeważała ekipa z Rumunii, co potwierdziła drugim tego dnia trafieniem Didiego.

"Stworzyliśmy więcej okazji bramkowych od przeciwnika, ale nie potrafiliśmy ich spożytkować. Bramki straciliśmy po błędach naszej strony. Będziemy to spotkanie szczegółowo analizować, by nie powielać błędów w kolejnych spotkaniach" - dodał trener.

Zgrupowanie mistrzów Polski w Austrii stoi pod znakiem opadów deszczu. Piłkarze trenują w trudnych warunkach - na mokrych boiskach, w strugach deszczu. We wtorek władze klubu załatwiły na trening suche boisko, ale okazało się nierówne i niewymiarowe, co miało wpływ na efekty prowadzonych zajęć.

Zagłębie Lubin - CFR Cluj 0:2 (0:1)
Bramki: Didi (22, 54)

Zagłębie: Aleksander Ptak (46-Michal Vaclavik) - Grzegorz Bartczak (Przemysław Kocot), Michał Stasiak (46-Vidas Alunderis), Manuel Santos Arboleda Sanchez, Tiago Gomes - Rui Miguel (46-Wojciech Łobodziński), Mateusz Bartczak (46-Andre Nunes), Michał Goliński, Maciej Iwański, Robert Kolendowicz (46-Marcin Pietroń) - Piotr Włodarczyk (Łukasz Mierzejewski).

czech17 - 2007-07-11, 22:40

Maccabi lepsze od GKS Bełchatów

Przebywający w Niemczech piłkarscy wicemistrzowie Polski - BOT GKS Bełchatów, przegrali w meczu kontrolnym z Maccabi Tel Awiw 0:2 (0:2).
W czwartek podopieczni Oresta Lenczyka zagrają ze Steauą Bukareszt - rywalem Zagłębia Lubin w eliminacjach Ligi Mistrzów. Będzie to ostatni mecz kontrolny BOTu podczas zgrupowania w Niemczech.

czech17 - 2007-07-11, 23:00

Dwa sparingi, zero bramek (HEHEHEE)

Piłkarze ŁKS podczas obozu w Szamotułach rozegrali kolejne mecze sparingowe. Pierwszoligowcy ani razu nie potrafili pokonać bramkarzy Warty Poznań i Victorii Koronowo.
Szkoleniowiec podzielił wczoraj drużynę na dwa składy. Zdecydowanie mocniejsza ekipa zagrała przed południem z drugoligową Wartą Poznań. - Chcę znaleźć optymalne ustawienie zespołu przed rozgrywkami w lidze, dlatego rano zagrała drużyna zbliżona do tej, jaką szykuję na inaugurację rozgrywek ekstraklasy - tłumaczy Borecki. Wystąpili też dwaj testowani piłkarze: Mieczysław Sikora (brat Adriana z Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski) zagrał na prawej stronie pomocy, a Mladen Brkić w ataku.

- Po kilkudziesięciu minutach trudno ocenić przydatność Serba do drużyny, ale spodziewałem się po nim więcej. Zaprezentował się dość przeciętnie. Wierzę, że wpływ na tę postawę miała męcząca podróż. Trzeba mu się przyjrzeć na treningach - ocenia trener.

W podobnym tonie Borecki wypowiadał się o Sikorze. - Jest za wcześnie, żeby stwierdzić, czy to dla niego idealne miejsce na boisku - mówi szkoleniowiec.

Samo spotkanie też stało na przeciętnym poziomie. Przed przerwą przewagę miała Warta. Na bramkę Bogusława Wyparły trzy razy groźnie strzelał Paweł Posmyk, ale zawsze niecelnie. Zadziwiała łatwość, z jaką poznaniacy odbierali piłkę łodzianom na środku boiska. Wydawało się, że piłkarzom ŁKS niespecjalnie zależy ani na wyniku, ani na grze.

Po południu rywalem łodzian była Victoria Koronowo i wydawało się, że mecz ze słabym trzecioligowcem będzie dobrym momentem, żeby zatrzeć wcześniejsze słabe wrażenie, a przede wszystkim zacząć strzelać bramki. Ale nic takiego się nie stało. Łodzianie rozegrali bardzo słabe spotkanie. W trzecim z rzędu sparingu nie udało się im zdobyć gola. - Mieliśmy nawet dobre okazje, ale napastnicy: Ensar Arifović i Marcin Klatt zagrali zbyt egoistycznie - tłumaczy Borecki. - Mogę się tylko cieszyć, że znów nie straciliśmy gola.

Po przerwie na boisku znów pojawił się Brkić, który tym razem zagrał na środku pomocy. I na tej pozycji nic szczególnego jednak nie pokazał. - Mam nadzieję, że w lidze będzie zdecydowanie lepiej - wierzy Borecki, którego bardziej niż wyniki obu sprawdzianów martwi stan kadrowy drużyny. Aż czterech jego piłkarzy jest niezdolnych do gry. Na urazy narzekają: Tomasz Rączka, Arkadiusz Mysona i Adam Cieśliński, którzy na miejscu przeszli już badania lekarskie. Wszyscy trzej będą mieć teraz przerwę w treningach, dlatego już wczoraj opuścili zgrupowanie. Mimo kontuzji kolana został w Szamotułach Miroslav Opsenica, ale będzie ćwiczył indywidualnie.

Przed sobotnim powrotem ze zgrupowania w Szamotułach łodzianie zagrają jeszcze z drugoligową Lechią Gdańsk. Szefowie sportowej spółki twierdzą, że kadra ŁKS nie jest jeszcze zamknięta. Trener Borecki chciałby jeszcze sprawdzić kilku zawodników, ale - jak twierdzi - nie wszyscy mają chęć przyjechać na testy.

ŁKS - Warta Poznań 0:0

ŁKS: Wyparło - Dopierała, Kłos, Cerić, Woźniczka - Sikora, Dąbrowski, Madej, Łochowski, Szczot - Brkić.

ŁKS - Victoria Koronowo 0:0

ŁKS: Sabela - Przybyszewski, Leszczyński, Kiczyński, Kociński (46. Brkić) - Ostalczyk, Łakomy, Budniak, Potocki - Arifović, Klatt.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

czech17 - 2007-07-12, 11:01

Kontrakt Janczyka podpisany! Padł rekord!

W środę wieczorem pełnomocnik Dawida Janczyka, Jerzy Kopiec, podpisał w imieniu zawodnika pięcioletni kontrakt z CSKA Moskwa. Z tego tytułu na konto Legii trafi 4,2 mln euro. Sprawę załatwiono za pomocą faksów.
- Kluby już się dawno porozumiały, zostały nam tylko formalności, które powinniśmy załatwić w czwartek do południa - powiedział Kopiec. - Dawid jest bardzo zadowolony, to dla niego duży awans sportowy.

Po zakończeniu udziału reprezentacji Polski w MŚ U-20 Janczyk pojedzie na testy medyczne, a po nich od razu dołączy do nowego zespołu.
- Taka była jego wola. Chce od razu jechać do Moskwy. Przecież tam liga cały czas trwa - dodał Kopiec.

Do samego końca Janczyk otrzymywał oferty z klubów hiszpańskich (głównie z Atletico Madryt), jednak zdecydował sprawę swojego transferu zakończyć do czasu meczu z Argentyną na MŚ U-20 w Kanadzie.

Janczyk został tym samym najdroższym w historii piłkarzem sprzedanym z polskiej ligi.

Więcej w "Przeglądzie Sportowym"

czech17 - 2007-07-12, 19:16

Transfer Janczyka - polscy trenerzy pełni obaw

Zdaniem polskich trenerów, przejście Dawida Janczyka, młodego zawodnika Legii Warszawa, do silnego zagranicznego klubu, to ogromne ryzyko - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
- Jestem przeciwnikiem wyjazdów za granicę zawodników do dwudziestego roku życia. Lepszym rozwiązaniem dla Dawida byłoby, gdyby pograł jeszcze w polskiej lidze - powiedział Andrzej Dawidziuk, trener bramkarzy w reprezentacji Polski.

Jerzy Engel, były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski, uważa z kolei, że jeśli Janczyk zdoła się przebić do podstawowego składu to wówczas piłkarz ten szybko się rozwinie. Istnieje jednak ryzyko, że będzie grał w rezerwach i wówczas może okazać się, że lepiej dla niego byłoby zostać w kraju.
Zdaniem Bogusława Kaczmarka, asystenta Leo Beenhakkera, selekcjonera naszej kadry, przeszkodą dla Janczyka może być jego nierówna dyspozycja.

Więcej szczegółów w "Przeglądzie Sportowym"

czech17 - 2007-07-12, 22:23

Zagłębie przegrało 0:5 z Rumunami

Zagłębie Lubin przegrało w meczu sparingowym z rumuńskim FC Vaslui 0:5.
W składzie rywali brylowała niedawna gwiazda kadry narodowej, twórca sukcesów Cluj (awans do finału Pucharu Intertoto), naszego wczorajszego rywala, Dorinel Munteanu. Ponadto o sile drużyny Vaslui stanowi kilku innych, cieszących się bardzo dobrą opinią w swojej lidze graczy: Stefan Apostol, Daniel Sabou, Adrian Gheorghiu, Mike Temwanjera czy Sorin Frunza.

Zagłębie Lubin - FC Vaslui 0:5 (0:4)
Bramki: Mike Temwanjera (15, 29), Marko Ljubinkovic (23), Adrian Gheorghiu (30), Milorad Bukvic (71)

FC Vaslui: Cristian Haisan - Stefan Apostol, Stefan Adrian Mardare, Laurenţiu Marin Ivan, Silviu Constantin Balace - Daniel Sabou, Marko Ljubinkovic - D. Buhaescu, Dorinel Ionel Munteanu, Adrian Gheorghiu - Mike Temwanjera. Grali także: Milorad Bukvic, Bogdan Viorel Cotolan, Bogdan Vasile Panait, Dorian Andronic, Petar Jovanovic, Ionut Pavel, Bogdan Constantin Buhus, Denis Zmeu, Sorin Frunza.

Zagłębie: Jesionkowski – Kocot, Renan (Alunmderis), Szczypkowski, Filipe – Pawłowski, Jackiewicz, Klofik, Plizga - Mierzejewski (46. Łobodziński), Chałbiński.

ONET.PL

czech17 - 2007-07-13, 00:58

W ŁKS płacą i płaczą

Po przejęciu obiektu przez MOSiR przy al. Unii z niedowierzaniem kręcą głowami - za wszystko trzeba płacić.
Odkąd obiektem przy al. Unii zaczęło administrować miasto, czyli MOSiR, zapanowały w nim zupełnie nowe porządki. Nowy zarządca zaczął od spisania liczników i to przyniosło pierwsze zaskoczenie. Teraz każda sekcja będzie płacić za faktycznie zużytą wodę, prąd, gaz. Fikcyjne kwoty ustalane dotąd przez stowarzyszenie przestały obowiązywać. Za darmo będą korzystać z obiektu tylko sekcje, które nadal są stowarzyszone w ŁKS. - Rzeczywiście pobieraliśmy symboliczne kwoty, ale i tak nie wszystkie sekcje na czas regulowały swoje zobowiązania - przyznaje Mirosław Wróblewski, wiceprezes ŁKS. Jak dowiedziała się "Gazeta", restauracja, która funkcjonuje w klubie, dostała blisko dwukrotną podwyżkę opłat za ciepłą wodę. Również czynsz będzie wyższy.

MOSiR zaczął spisywać umowy z sekcjami wydzielonymi ze stowarzyszenia ŁKS, czyli m.in. koszykówką kobiet oraz męską. - W domu też płaci się za prąd i ogrzewanie. W klubie będzie tak samo. Jesteśmy zakładem budżetowym, który musi na siebie zarabiać - mówi kategorycznie Dariusz Gałązka, dyrektor MOSiR.

Według przedstawicieli ośrodka koszty wynajmu zostały policzone według stawek obowiązujących w urzędzie miasta, które zatwierdził prezydent Jerzy Kropiwnicki. Czyli ok. 6 zł za metr kwadratowy zajmowanego pomieszczenia plus opłaty za media. - To dla nas nowość, ale dobrze znam dyrektora i mam nadzieję, że jakoś się dogadamy - mówi Mirosław Trześniewski, trener koszykarek, które osobno będą płacić za użytkowanie hali, szatnie czy kąpiel pod prysznicem. - Wierzę, że miasto, pobierając większe opłaty, nie będzie chciało likwidować sportu. Przeciwnie, jestem pewien, że pomoże naszej drużynie się rozwijać - dodaje szkoleniowiec.

- Jesteśmy gotowi do negocjacji - deklaruje Piotr Zych, trener koszykarzy, który w związku z większymi opłatami spodziewa się poprawy warunków do trenowania. Przypomnijmy, że zimą w hali przy al. Unii temperatura spadała nawet do 10 stopni poniżej zera, a z kranów nie zawsze płynęła ciepła woda.

Zaskoczeniem numer dwa dla działaczy klubu są zmiany administracyjne. - Dotąd przychodziłem do sekretariatu, zapisywałem w brulionie termin meczu czy turnieju i było po sprawie - mówi proszący o anonimowość szkoleniowiec młodych ełkaesiaków. - Teraz muszę podpisać umowę. A jeśli chcę zorganizować turniej, to złożyć specjalne podanie.

Gałązka: - To chyba normalne, że chcę mieć wcześniej ustalony harmonogram korzystania z obiektu.

Dyrektor MOSiR załamał się, kiedy zobaczył siłownię, w której ćwiczyli dotąd pierwszoligowi sportowcy z al. Unii i... od razu ją zamknął. Okazało się, że urządzenia nie miały koniecznych atestów.

Ale największe zmiany czekają sekcję piłki nożnej. Dotąd opłata za wynajmowanie boiska dla pierwszoligowych piłkarzy wynosiła tylko 2 tys. zł miesięcznie. Mimo tak niedużej sumy spółka i tak ma ogromne długi wobec stowarzyszenia. Ale od nowego sezonu stawka wzrośnie wielokrotnie. Tego dotyczyło wczorajsze spotkanie Daniela Goszczyńskiego, właściciela drużyny, z wiceprezydent Łodzi Hanną Zdanowską. - Jeśli sekcja chce korzystać z boiska, będzie płacić realną kwotę jego utrzymania - zapowiada. - Przypominam, że za używanie obiektu należącego do MOSiR-u Korona Kielce płaci 93 tys. zł miesięcznie. My proponujemy niższą kwotę, ale na pewno nie będą to 2 tys. zł. ŁKS to prywatna spółka, do której miasto nie może dopłacać.

Jak dowiedziała się "Gazeta", za korzystanie z głównej płyty, boiska ze sztuczną murawą, dwóch boisk treningowych na terenie Energetyka oraz pomieszczeń klubowych (około 500 mkw) miasto zażądało ok. 30 tys. zł na miesiąc. ŁKS zaproponował 2 tys. zł.

- Ideą przekazania obiektów do miasta było uratowanie zasłużonego klubu przed likwidacją, a nie zmuszanie sekcji do płacenia haraczu - załamuje ręce Marcin Durasik, rzecznik prasowy ŁKS SSA.

Hanna Zdanowska: - Wynegocjowana cena odstępnego jest bliższa faktycznej kwocie utrzymania obiektu, czyli tego, co przedstawiliśmy - mówi wiceprezydent. - W piątek do południa właściciel spółki spotka się z dyrektorem MOSiR, żeby podpisać ostateczny kontrakt. A ja sprawdzę sponsorów, jakich przedstawił mi prezes ŁKS, którzy mają być gwarantami tego, że pierwszoligowców będzie stać na te opłaty.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

czech17 - 2007-07-13, 10:32

Bronowicki odjedzie z Legii Warszawa?

Obrońca reprezentacji Polski Grzegorz Bronowicki odejdzie z Legii Warszawa? "Dziennik" i "Fakt" podają, że 27-letni piłkarz ma propozycje z francuskiego Auxerre i serbskiej Crvenej Zvezdy Belgrad. Bronowicki miałby kosztować 1-1,5 mln euro.

Auxerre pilnie poszukuje obrońców, bo sprzedało do Tottenhamu Londyn Younesa Kaboula za 11 mln euro i Bakari Sagne do Arsenalu Londyn za 9 mln. Francuzi mają więc pieniądze i mogą kupić kolejnego Polaka po Ireneuszu Jeleniu.

Ale okazuje się, że Bronowicki jest bliżej Crvenej Zvezdy. - Jestem w stałym kontakcie z prezesem Dejanem Stojkoviciem - mówi "Dziennikowi" menedżer piłkarza Mariusz Piekarski. - W grudniu wejdzie w życie klauzula odstępnego w kontrakcie Bronowickiego z Legią, więc dla warszawskiego klubu jest to ostatnia okazja, aby na tym piłkarzu zarobić większe pieniądze.

GAZETA.PL

- Transfer do Crvenej nie jest przesądzony, bo w ostatniej chwili pojawiła się dla Grześka inna, ciekawa opcja. Na ten temat nic jednak mówić nie mogę - dodaje Piekarski.

Gdyby Bronowicki odszedł z Legii, to byłby piątym piłkarzem, który opuścił ten klub w ostatnich miesiącach. Wcześniej odeszli Łukasz Fabiański (Arsenal), Dawid Janczyk (CSKA Moskwa), Piotr Włodarczyk (Zagłębie Lubin) i Łukasz Surma. Gdyby Legia za Bronowickiego dostała milion euro, to w sumie zarobiłaby na transferach 9 mln! Byłby to oczywiście rekord polskiej ligi.

czech17 - 2007-07-13, 10:38

Wisła przegrała na koniec zgrupowania

Po trzech wygranych sparingach i bez straty gola, Wisła uległa Levskiemu Sofia.
Tym razem podopieczni trenera Macieja Skorży nie strzelili żadnej bramki. Mistrz Bułgarii i uczestnik ostatniej edycji Ligi Mistrzów był najmocniejszym z dotychczasowych sparingpartnerów Białej Gwiazdy.

Spotkanie było wyrównane, ale jedyną bramkę meczu udało się zdobyć Bułgarom. W 52. min. Cedric Bardon wykorzystał rzut karny, podyktowany po faulu Clebera.

Tym razem trener Skorża nie eksperymentował z ustawieniem. Skład, w którym rozpoczęła Wisła, jest najpewniej optymalnym na tym etapie przygotowań. W pierwszej połowie najbardziej aktywnym graczem był Kamil Kosowski, ale brakowało mu dokładności. Na bramkę Bułgarów bezskutecznie strzelał Piotr Ćwielong. Kilka dobrych sytuacji zmarnował też Paweł Brożek. W 64. min. na boisku pojawił się nowy nabytek Wisły, Tomas Jirsak. Czech nie zdążył się jednak niczym specjalnym wyróżnić.

Dziś wiślacy wracają do Krakowa i o godz. 14 będą trenować na bocznym boisku przy Reymonta.

Nadal trwa dziwna sytuacja z pozyskaniem Andrzeja Niedzielana. Niby obie strony chcą sfinalizować transfer, niby wynegocjowane są sumy pieniędzy dla piłkarza i dla jego klubu NEC Nijmegen. Co chwila jednak pojawiają się informacje, że rozmowy są wznawiane bądź zrywane. - Postęp będzie, jak podpiszemy kontrakt. Od trzech tygodni jesteśmy blisko, ale co z tego - mówi Karol Glomb, menedżer piłkarza.

Wisła Kraków - Lewski Sofia 0:1 (0:0)

0:1 Bardon (k) 52. min.

Wisła: Pawełek - Baszczyński (78. Kokoszka), Głowacki (78. Dudka), Cleber, Zieńczuk - Boguski (78. Paulista), Sobolewski, Cantoro (60. Jirsak), Kosowski (46. Magiera) - Paweł Brożek, Ćwielong (78. Kmiecik).

Lewski: Mitrew - Stojew, Minew, Stoiczew, Tomasic - Borimirow, Sarmow, Bardon, Angelow (64. Ognianow), Dimitrow (64. Baltanow) - Jaieyoba

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

czech17 - 2007-07-13, 12:51

Mecz z Zagłębiem Lubin będzie transmitowany i to w HDTV

Pierwszy mecz Widzewa w nowym sezonie będzie transmitowany w telewizji Canal+. Będzie to pojedynek z mistrzem Polski - Zagłębiem Lubin (27 lipca, godz. 20). Co więcej, będzie to transmisja historyczna. Po raz pierwszy mecz polskiej ligi będzie przekazywany w najnowszej technologii High Definition.

Wóz transmisyjny Canal+ produkujący i nadający sygnał w wysokiej rozdzielczości wyposażony jest m.in. w 11 kamer HD, pracujący w sieci system recorderów live slow motion, kamery LDK serii 6000, w tym super slo-mo, specjalistyczne obiektywy sportowe umożliwiające 100-krotne przybliżenie, system dźwiękowy Dolby Digital 5.1 i mikser dźwiękowy Studer Vista 5, generator efektów oraz najnowocześniejszy na rynku mikser wizyjny Kahuna.

Niestety, nie każdy widz będzie mógł w pełni wykorzystać zalety HDTV. Niezbędny jest bowiem odpowiedni telewizor. Dodajmy również, że już po raz drugi z rzędu piłkarze Widzewa zainaugurują nowy sezon OE.

Autor: Tomasz Andrzejewski

WIDZEWIAK.PL

czech17 - 2007-07-13, 14:45

Legia wyprzedaje piłkarzy

Po Dawidzie Janczyku, który trafi co CSKA Moskwa, kolejnym zawodnikiem sprzedanym przez Legię Warszawa może być reprezentacyjny obrońca Grzegorz Bronowicki, który jest bardzo blisko Crvenej Zvezdy Belgrad - czytamy w "Dzienniku".
Podobno wszystko już jest dogadane i tylko od piłkarza zależy, czy powie "tak", a wszystko na to wskazuje. Legia miałaby otrzymać za 25-letniego zawodnika milion euro.

Mariusz Piekarski, menedżer zawodnika, nie przesądza jeszcze transferu do zdobywcy Pucharu Europy z 1991 roku, bowiem jak powiedział "pojawiła się inna, ciekawa opcja dla Bronowickiego".
Podobno chodzi o francuski AJ Auxerre, w którym gra dwóch Polaków Ireneusz Jeleń i Kamil Oziemczuk.

Więcej szczegółów w "Dzienniku"

Strona 1 z 31, 2, 3


Podobne wątki

Wieści z lig angielskich.
Pamiętam,kim jestem...
Córka pije!
Czy to jest nawrót choroby?
powrót do błękitu (guciu)
Marta - współuzależnienie
Wielki Elit Typer>pół roku na plusie , pół na minusie!
O bólu odrzucenia , wydzielone z tematu " Jak mucha w s
Szacunek kobiety do mężczyzny - mężczyz
Hakou
Typy Slonika
Typy Dżoziego
Mini-Konkurs Piłka Nożna + Koszykówka
Witam wszystkich znajomych i nie znajomych :-)
I Liga 2008/09
Spis wypowiedzi z for dyskusyjnych | Indeks
Linki,